Jak wybrać dobre (czyt. dopasowane do własnych potrzeb) ubezpieczenie AC?

Niedługo kończy mi się ubezpieczenie AC, czyli Auto Casco. Postaram się dziś choć trochę opisać na temat zakupu AC. Zacznę od tego, że odwrotnie niż przy ubezpieczeniu OC, warunki AC są ustalane indywidualnie dla każdego kierowcy. Najważniejszą sprawą przy wyborze AC jest dobranie jak najszerszego zakresu polisy w jak najniższej cenie.
Zacznijmy od podstaw, co to jest ubezpieczenie Auto Casco? Najzwięźlej to ujmując jest to taki typ ubezpieczenia naszego pojazdu, który chroni nasze auto od przeróżnych szkód, które powstały z naszej winy lub też winny jest sprawca, którego nie udało się znaleźć. Ubezpieczenie AC jest dobrowolne, jeżeli jednak jesteśmy przezorni lub sądzimy, że co jakiś czas prześladuje nas ,,pech” związany z naszym autem, warto się za(u)bezpieczyć. Spotkanie pierwszego stopnia z drzewem, budynkiem, znakiem drogowym, porysowanie auta kluczem od mieszkania przez sąsiada, który nas nie lubi, ale również uszkodzenie przez latającą gałąź w czasie podróży w burzy. Zakres polisy AC różni się w poszczególnych towarzystwach ubezpieczeniowych. Ubezpieczenie może zawierać wszystkie opcje, ale może posiadać również jedną opcję. 





Słowniczek terminologiczny, czyli te rzeczy o których trzeba pamiętać: 
Suma ubezpieczenia – zadbaj o to, aby wartość Twojego pojazdu była zgodna ze stanem faktycznym, 
Udział własny – ważna sprawa, która informuje nas o tym ile potrąci Ci ubezpieczyciel z odszkodowania w razie zaistniałej szkody, 
Amortyzacja części – jeżeli auto ulegnie uszkodzeniu, to czy ubezpieczyciel pokrywa 100% części, czy wymienia je na nowe zamienniki czy nowe oryginalne. W tym przypadku wiek auta może nie mieć znaczenia. 


Najważniejsze, jak wybrać dobre ubezpieczenie? Na pewno nie należy sugerować się wyłącznie wysokością składki, a przeróżnymi zwyżkami lub zniżkami, który możemy uzyskać jako kierowca. Wyżej wymieniłem chyba 3 najważniejsze czynniki, ale to nie znaczy, że jest ich niewiele. Po rozmowie z moim Znajomym, który stwierdził, że wiele osób popełnia błąd, bo im się spieszy, bo chcą szybko, tanio, a potem okazuje się, że niestety niepotrzebnie go pospieszali przy wypełnianiu druczków, że mogli dać mu się wygadać, są po prostu jak każdy Polak, mądrzy po szkodzie. Dlatego zawierając ubezpieczenie powinniśmy je maksymalnie sprecyzować, dopasować do nas. Jedni jeżdżą dużo, inni mniej, jedni tylko po Polsce itd. Itp. AC zawieramy na 12 miesięcy. Po podpisaniu umowy mamy jeszcze 30 dni na odstąpienie od niej, gdyby jednak nam coś nie pasowało lub po dłuższym przemyśleniu uznamy, że AC jest w naszym przypadku zbyteczne. Kolejna ważna sprawa dotyczy płatności. Nie chodzi mi tutaj o wysokość składki, ale o terminowość opłacania składek naszego ubezpieczenia. Spóźniona spłata może okazać się powodem niechęci wypłaty odszkodowania. 


Od czego jeszcze zależy wysokość składki AC? Krótko mówiąc od wszystkiego, ale żeby nie było, że nie chcę się rozpisywać to przede wszystkim od: wartości naszego ,,cacka” i jego już wiosen przelatanych, marki i modelu (tutaj zapewne brane również są pod uwagę dane mówiące ubezpieczycielowi, które auta są najczęściej kradzione), od tego do czego nam auto służy (służbowe, prywatne). Ubezpieczenie zależy również od takich rzeczy jak nasz wiek, ale również data w której zdobyliśmy prawo jazdy. 

Kiedy możemy nie otrzymać wypłaty należnych pieniędzy czyli odszkodowania? Tutaj zachęcam do lektury, regulaminu… wiem wiem nikt nie lubi czytać tych długich i beznadziejnych, pisaną małą czcionką regulaminów… ale uwierzcie, warto. OWU (Ogólne Warunki Ubezpieczenia) to taki tam sobie regulamin, który określa, kiedy kasiory nie dostaniemy. Nie wypłacą nam forsy przeważnie jeżeli: kierujący nie posiadał prawa jazdy, działał tak by specjalnie spowodować wypadek, pojazd nie miał ważnego przeglądu technicznego, pojazd nie był zabezpieczony i inne ciekawe rzeczy, które sprawiły by, że dzisiejszy artykuł nieco by się wydłużył. Oczywiście te argumenty nie muszą występować u wszystkich, to co u jednego ubezpieczyciela jest dozwolone, u innego może już nie być. 


Niechęć do AC. Wielu znajomych nie posiada AC, dlaczego? Uważają, że ktoś tam, kiedyś tam miał AC i podczas stłuczki i tak mu nie wypłacili pieniędzy, a chwalił się zawsze, że ma AC i śpi spokojnie. Nikt jednak nie znał zakresu jego ubezpieczenia. Wąski zakres polisy zapewne krył się pod super ekstra niską ceną tegoż też AC. Jeżeli lubimy spać spokojnie, a chcemy jeździć z myślą, że (odpukać) w razie czego nasz portfel na tym zbytnio nie ucierpi to warto pomyśleć o AC.

Artykuł napisałem przy pomocy mojego dobrego Znajomego, który już troszeczkę pracuje w branży ubezpieczeniowej. Jeżeli zatem jesteś z województwa świętokrzyskiego, śmiało dzwoń pod numer 607 077 577 i pytaj o dobre ubezpieczenie. Człowiek cierpliwy, który z chęcią umówi się z Tobą w dogodnym dla Ciebie miejscu i czasie, tak byś bez stania w kolejce, choćby wygodnie siedząc we własnym fotelu przed telewizorem ubezpieczył swoje auto w taki sposób jaki będzie najbardziej Tobie odpowiadał. Jeżeli jesteś spoza województwa świętokrzyskiego wszelkie formalności możesz załatwić również przez telefon. Nie zapomnij wspomnieć, że jesteś czytelnikiem bloga Strefa Kulturalnej Jazdy :).

AM
Strefa Kulturalnej Jazdy

1 komentarz:

  1. Ja płace w TUW coś koło 400 zł rocznie za samochód o pojemności 1.9 wiec myślę że całkiem ładna stawka.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...