Po prawej stronie, czyli jak to jest z kierownicą po drugiej stronie...

Ostatnio dość głośno w mediach w naszym kraju na temat aut z kierownicą po prawej stronie. Jak zawsze chodzi o pieniądze i to nie małe, gdyż auta z kierownicą po prawej stronie są o wiele tańsze niż ich bezpieczne odpowiedniki (bezpieczne czyt. auta z kierownicą po lewej stronie).

Niektórzy chcą, wręcz pragną by auto z Wielkiej Brytanii móc zarejestrować legalnie w Polsce. Czy na pewno te parę złotych w kieszeni warte jest podwyższonego ryzyka utraty życia na drodze?! Jak takim autem wyprzedzić samochód ciężarowy - widzę tylko trzy opcje - droga jednokierunkowa przynajmniej dwu pasowa, na jednokierunkowej jedno pasowej zostawić mega duży odstęp od poprzedzającego nas auta albo już pod wpływem nerwów po prostu na farta, w ciemno, na siłę próbować wyprzedzić auto nie widząc kompletnie nic z przeciwka. Ci którzy wrócą z wysp, z przyzwyczajenia będą przekraczać oś jezdni co jest również niebezpieczne i zanim oduczą się starych nawyków może być już za późno. Ktoś zaraz napisze, że to banalne jechać takim samochodem - przyznam mu racje - ale tylko z tym, że jest to banalne. Banalne ale niebezpieczne, no bo na prostej równej drodze ok, fajnie się prowadzi. Problemy pojawią się już choćby na pierwszym większym skrzyżowaniu, gdy będziemy chcieli skręcić w lewo, a z przeciwka będzie auto ciężarowe, które również będzie chciało skręcić w swoje lewo - wówczas albo poczekamy aż ciężarówka przejedzie i będziemy mieli dobrą widoczność albo znowu ryzykując zaczniemy się wychylać coraz bardziej i coraz bardziej... 

Auta różnią się nie tylko umiejscowieniem kierownicy. Jeżeli jedziemy autem z kierownicą po lewej stronie zawsze prawa lampa świeci wyżej - normalne, gdyż nie oślepia to tych z przeciwka, a jedynie doświetla pobocze. Jak to będzie w aucie z Anglii? Odwrotnie, lewa strona będzie wyżej świecić oślepiając centralnie kierowców jadących z naprzeciwka, a reszta świata będzie mrygać, żeby z ,,długich" na ,,krótkie" ,,anglicy" zmienili, gdy tymczasem kierowca ,,anglika" będzie osłupiały, bo jedzie przecież legalnym wozem. Toż to przecież dla głodomorków nie będzie nawet dobre auto - ciężej będzie zamówić jak zamówić, ale odebrać nasze zamówienie z Maca. Podobnie z opłaceniem wjazdu na autostradę - trzeba wysiąść z pojazdu. Chyba jedynym plusem ,,anglika" jest lepsza obserwacja pobocza, kierowca może jechać bliżej krawędzi jezdni. Tak, jeden plus (poza ceną auta). Ile było minusów? Bilans możecie wyliczyć sami... Myślę, że cena auta nie jest wartością za życie ludzkie. Ciekaw jestem, kiedy ktoś wytoczy sprawę, że ładowarka do telefonu z Wielkiej Brytanii nie pasuje do kontaktu w Polsce... Zaraz zaczną się wypowiedzi w stylu ile wypadków jest z autami po prawej stronie - jest niewiele bo i tych aut jest niewiele na naszych drogach. Może i doświadczony kierowca jako tako będzie zdolny do poruszania się na co dzień takim autem, ale co powiecie, gdy takie auto kupi osoba, która dopiero co zdała prawo jazdy (ucząc się oczywiście na autku z kierownicą po lewej stronie) i chcą mieć lepszy wóz zakupi anglika. Osobiście nie chciałbym być ofiarą niedouczonego kierowcy w angielskim samochodzie...

AM
Strefa Kulturalnej Jazdy

Komentarze

  1. BRAVO! W końcu ktoś przeciw tej chorej sytuacji! Zrozumcie skubańcy, że nie wszystko co tanie jest bezpieczne!

    OdpowiedzUsuń
  2. dobre to porównanie do gniazdek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zawsze mozna oplacac anglika w uk i jezdzic legalnie po naszym pieknym kraju.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobrze ujęte...
    Niektórzy się bulwersują jeśli ktoś jest przeciwko legalizacji anglików, ale chyba nie zdają sobie sprawy pod czym się podpisują.
    W przepisach mamy określony ruch prawostronny i winniśmy jeździć pojazdami do tego przystosowanymi.
    Szkoda, że Polska w innych sprawach nie chce być taka nowoczesna i jeśli chodzi np. o drogi nie ma tak rozwiniętej infrastruktury jak inne państwa...

    OdpowiedzUsuń
  5. A co jeśli wam powiem że kierowcy "anglików" jeżdżą o wiele ostrożniej niż normalni kierowcy? A co jeśli powiem że większość wypowiadających się osób NIGDY nie jeździła takimi samochodami i nie ma żadnego pojęcia jak to jest? Nasz kraj jest taki zacofany że każda zmiana powoduje ogromny sprzeciw wśród społeczeństwa. Największym problemem jeśli chodzi o "angliki" są firmy lobbujące za zakazem ich rejestracji. Bo pomyślcie o ile musiały by spaść ceny aut w naszym kraju? Samochody z UK są o jakieś 30-40% tańsze niż Polskie odpowiedniki. Sami sobie odpowiedzcie.
    Pozdrawiam
    Niedoświadczony kierowca, którego pierwsze auto to był "anglik"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje że ostrożniej, ale na pewno nie bezpieczniej. Ale jeżeli pójdzie fala anglików to pomyśl ilu gamoni którzy teraz nie potrafią jeździć golfami 4kami siądzie do angielskich mocniejszych piątek:D będzie większa moc za te same pieniądze... będzie niebezpiecznie...

      Usuń
    2. Jeżeli nie potrafisz wyprzedzać i twierdzisz że auto z kierą po prawej stronie jest dla Ciebie to weź lepiej chodź na piechotę :)

      Usuń
    3. Ale to chyba jest indywidualna decyzja każdego kierowcy czy będzie jeździł takim a nie innym samochodem, tu nikt nie narzuca wymogów jazdy anglikami. Ostrożniej znaczy bezpieczniej bo nikt normalny umyślnie nie naraża swojego a co ważniejsze czyjegoś życia na niebezpieczeństwo.

      Usuń
    4. heh jest wiele debili, ale dając im możliwość jazdy autem z kierownicą po prawej stronie będzie gorzej tylko;/

      Usuń
    5. Popieram! To tak jakby zalegalizować narkotyki jak po alkoholu ludziom odpierdziela... co z tego że większość nie weźmie, ale skoro taki debil się znajdzie co będzie brał skoro wolno legalnie a potem będzie latał z siekierką po ulicy...

      Usuń
    6. W takim razie zdelegalizujmy alkohol skoro tylu pijanych kierowców powoduje wypadki. Wasze myślenie jest ograniczone bo nie jeździcie takimi samochodami.

      Usuń
  6. "W takim razie zdelegalizujmy alkohol skoro tylu pijanych kierowców powoduje wypadki. Wasze myślenie jest ograniczone bo nie jeździcie takimi samochodami." alkohol jest juz dozwolony tak samo jak zwykkle auta ale po co rozszerzac szanse na wypadki czyli narkotyki czy auta z kiera po prawej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolego/ koleżanko jeździłeś/aś kiedyś samochodem z kierownicą po prawej stronie? To jest fundamentalne pytanie do jakichkolwiek dalszych dyskusji w tym temacie.

      Usuń
    2. Tak jeździłem i wiem, że jeżeli ktoś dużo jeździ to jest to mega niewygodne i niebezpieczne... ciekawe kiedy Polacy zaczną się burzyć o to żeby gniazdka przebudować bo posprowadzali rtv z anglii i nie da się ogladać bez przejściówek:D

      Jak wyprzedzisz ciężarówkę? Ano nie wyprzedzisz bez ryzyka.. zrobisz odstęp? spróbuj na zakrętach zrobić odstęp by potem na prostej wyprzedzić... bez ryzyka :D jesteś pewnie jednym z tych co kupili vectre za 1/2 ceny i teraz nie wiesz co w życiu robić to chcesz zalegalizować furkę bo Cie nie stac 2 tysie na przekładkę:) no cóż to tak jakby kupić starą szynkę tanio i mówić że śmierdzi....

      Usuń
    3. o popatrz a ja już 4 rok jeżdżę po naszym pięknym kraju anglikiem i nie sprawia mi to żadnego problemu, nie kupiłem vectry bo mnie na nią nie było stać, a co do wyprzedzania ciężarówki to kupujesz sobie CB (możesz za 1/2 ceny) i masz problem z głowy

      Usuń
    4. Wolne? Wolne! ...żartowałem:)

      Usuń
  7. Ale dlaczego od razu podawany jest ekstremalny przykład wyprzedzania ciężarówki? A jak ktoś mieszka gdzieś na wsi, jeździ do pracy w miasteczku jakąś powiatową drogą z małym ruchem, to kierownica po prawej stronie nie powinna stanowić problemu - za to niższa cena to możliwość zakupu samochodu np. bardziej bezawaryjnego.
    I kolejna sprawa: nawet jak ktoś jeździ więcej, to zawsze może wyposażyć się w kamerkę z lewej strony analogiczną jak kamera cofania - zawsze to tańsze niż przerówbka całego układu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak Ci się kamerka zatnie :)? Przy parkowaniu ewentualnie obrysasz, obijesz auto a przy wyprzedzaniu?
      Co do tej wsi, a jak kiedyś zakoczy Cię kombajn na trasie? Będziesz jechał choćby te 10km powiatową 20km/h?:)

      Usuń
    2. Wyprzedzi go po ścierni z prawej xD

      Usuń
  8. Jak na wąskiej drodze zaskoczy Cię kombajn to i tak go nie wyprzedzisz jeśli się nie usunie z drogi... nie ważne czy z prawej czy z lewej strony siedzisz.. kamerka może się zaciąc.. ale kto zabroni dołożyć lusterko? Skoro można w lusterku widzieć co dzieje się z tyłu to jak się go dobrze umiejscowi to i do przodu da się widziec.. Kolega w artykule przytoczył problem z oświetleniem. Czy komukolwiek wydaje się że polskie prawo pozwoli na rejestrowanie "anglików" bez żadnych przeróbek? Wymiana lamp na europejskie będzie (powinna być) jedną z pierwszych rzeczy które będzie trzeba wymienic.. To samo może się tyczyć licznika jeśli nie będzie pokazywał prędkości w kilometrach a w milach. Sam przez miesiąc jeździłem anglikiem po Polsce i tak naprawde nie przysporzyło mi to jakichkolwiek większych trudnosci lub niebezpieczeństw. Jeżeli ktoś będzie miał siano w głowie to nie ważne po której stronie będzie siedział. Czym różni się osoba jadąca "anglikiem"od kogoś kto wyprzedza na zakrętach lub przy dojeżdżaniu do wzniesienia? widoczność jest taka sama. Idiota zawsze będzie idiotą, a rozważny kierowca będzie wiedział że siedzi po lewej stronie i musi troche bardziej uważać..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troche bledne masz myslenie. Jak czlowiek rozumny to okej zgodze sie ale musimy brac idiotow niedoswiadczonych pod uwage i wowczas gdy im zezwolimy na jazde angolami to umozliwimy debilom ktorzy z kiera po lewej sobie nie radza jazde z kiera po prawej i bedzie sajgon...

      Usuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wg autora to należałoby zamknąć ruch aut przybywających z Europy do UK, gdzie codziennie tysiące ludz przekracza tam granice z kierownicą po 'niewłaściwej' stronie i jakoś sobie radzą. Ile to samych autobusów i samochodów dostawczych jadących do polskich sklepów w UK się przemieszcza. Ja tam jeździłem w UK jaguarem z kierownicą po prawej stronie, teraz go zarejestrowałem w Polsce i ani mi w głowie przekładka ani zmiana auta (za które w Polsce dałbym ponad 50% więcej,i z większym przebiegiem, jeśli do tego licznik nie został przekręcony.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty