,,Dziękuję” i ,,przepraszam” - ja tych słów nie używam, czyli Buźka w aucie

Dzisiejszy wpis będzie o czymś co powinien mieć każdy kulturalny Kierowca…

Wspominałem Wam wczoraj o tajemniczej przesyłce. Za chwilę dowiecie się o co tyle zamieszania.

Będąc kulturalnym kierowcą oczywiście staramy się zawsze dawać prawidłowy wzór do naśladowania na naszych drogach. W zamian nie oczekujemy niczego poza docenieniem naszego gestu uprzejmości.

O nieoficjalnych gestach kierowców było już na blogu jakiś czas temu. Czasy się zmieniają, a wraz z nimi technika idzie do przodu. Andrzej o którym Wam już wcześniej wspominałem przesłał mi paczkę, która zawierała… buźkę? Tak, buźkę! Buźka ma za zadanie pomóc promować kulturę na naszych drogach. Zamiast używać ,,awaryjnych” lub machać ręką można użyć buźki widocznej na obrazku poniżej.

Buźka jest solidnie wykonana, diody święcą naprawdę super, a uśmiechniętą część naszej tylnej szyby będzie widać nawet w bardzo słoneczny dzień. Z zamontowaniem buźki nie miałem żadnego problemu, wszystko dziecinnie proste i takie właśnie powinny być gadżety motoryzacyjne. 

Ileż to razy zdarzyło się, że spotkała was obojętność drugiego kierowcy. Ileż to razy kogoś wpuściliście przed siebie, a kierowca uznał to za fakt jakby mu się należało i nie okazał wdzięczności w żaden sposób. Zdarza się, że ktoś zajedzie Wam drogę i nie zobaczycie ,,przepraszam” z jego strony. Na naszych kochanych polskich drogach to norma. Norma, którą to na całe szczęście możemy zmienić. Z pomocą przychodzi nam właśnie buźka. Najlepiej zacząć zmiany od siebie, a posiadając buźkę wyróżnisz się w pozytywny sposób.

Jak używając buźki w aucie możesz wpłynąć na kulturę jazdy?

Zaskoczysz kierowców pozytywnie, wyróżnisz się, i na bank zarazisz tym innych. Ktoś kto zobaczy coś takiego na Twojej tylnej szybie, na długo zapamięta pozytywny obraz uśmiechniętej buzi i jest szansa, że obraz ten wpłynie również na jego kulturę jazdy. Za takie podziękowanie, aż chce się zjechać, wpuścić kogoś, po prostu być kulturalnym kierowcą.

Już czytam wasze myśli ,,ale fajne”, ,,super” by było mieć takie coś, ale, ale, ile to kosztuje? Gdzie to kupić? Odpowiem krótko, kosztuje niewiele, zdziałać może wiele, więc warto przez duże W.

Kupić buźkę możecie na dwa sposoby, klikając:

przeniesie Was do aukcji z buźką

lub
przeniesie Was na oficjalny profil Buźki na FaceBook`u, 
gdzie poza zakupem buźki, będziecie mogli również wstawić zdjęcie z buźką w swoim aucie.

Na podsumowanie dla jeszcze bardziej ciekawskich poniższy filmik


AM
Strefa Kulturalnej Jazdy

Komentarze

  1. Zastanawiam się nad legalnością tego. Pomysł uważam za świetny, ale przepisy....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,,Awaryjne" też są nielegalne, ale każdemu miło jak tylko ktoś ,,mrygnie":) Może gdyby cały czas to się świeciło to byłby problem, ale jeżeli ktoś na chwilkę włączy to czemu nie:)

      Usuń
    2. No niby tak Paulinka:) W sumie lepsze to niż podświetlana na niebiesko tylna tablica rejestracyjna.

      Usuń
    3. Problemem to są tabliczki w ciężarówkach, te imienne, które mega mocno świecą i to cały czas!

      Usuń
    4. Nie ma przeciwwskazań co do legalności używania buźki, przepisy zabraniają aby ozdabiania samochodu niebieskim i czerwonym oświetleniem gdyż to kolory służb uprzywilejowanych, o tego typu ozdobach nie ma mowy w żadnym zakazie :) zresztą dobrym przykładem są wspomniane tabliczki w TIRach które świecą cały czas i to od przodu, nadjeżdżającym w oczy i nikt się tego nie czepia. Także bez jeśli o to chodzi to bez obaw :)

      Usuń
  2. Niezłe:) szkoda, że nie można zmieniać zła/dobra bo przydałaby się na tych wkurzonych:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oprócz dobra / zła mógłby być jeszcze napis "przepraszam", kiedy niechcący zrobimy coś głupiego.

      Usuń
  3. Fakt, było coś takiego w planach. Jednak na początek, żeby się przyzwyczaić jest jeden uniwersalny znak, żeby też nie zastanawiać się, który guziczek wcisnąć i przypadkiem złej minki nie wyświetlić ;)
    Bo wyobraź sobie, że pilnujesz drogi i włączasz buźkę na "czuja".. ile razy można by się pomylić, albo rozkojarzyć? A tak to jeden prosty ruch, który nie zakłóca bezpieczeństwa jazdy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny gadżet :) Mnie zawsze miło się robi jak ktoś mi podziękuję, gdy mu ustąpię, itp.

    OdpowiedzUsuń
  5. dobre :-), zapewne rozbawi nie jeden raz jakiegoś polskiego nerwowego, narwanego i nadętego kierowcę jakich u nas niestety wielu

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialny pomysł, w sumie pierwszy raz takie coś widzę, niby takie prosty gest ale na 100% poprawi dzień niejednemu kierowcy, no i jak czasem to my "zawinimy" to będziemy mogli się poczuć lżej puszczając taki uśmieszek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. super pomysł prosty i lepszy od migania awaryjnymi

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja swego czasu "dziękowałem" pomarańczowym kogutem który jeździł na półeczce za tylną szybą - w sedanie, teraz półeczka jest ruchoma a "kogut" powędrował do bagażnika. A pomysł z buźką bardzo fajny.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty