Silna wola - podstawa bezpiecznej i kulturalnej jazdy

W życiu każdego człowieka jest wiele rzeczy, które sprawdzają naszą siłę woli. Jako pierwszy lepszy przykład możemy podać ostatni kawałek ciastka, ostatni wafelek, który zostaje na talerzu?  Wytrzymasz? Zjeść, nie zjeść? Mam silną wolę... ale zjadłem:)

Czasem chcemy powiedzieć komuś to co myślimy, ale zastanawiamy się czy to wypada, czy nie urazimy kogoś uczuć. Tak na prawdę istnieje niezliczona ilość razy, kiedy to musimy poświęcić chwilę na zastanowienie się zanim powiemy lub zrobimy coś, czego potem będziemy żałować. Teraz pomyślmy przez chwilę, że jedziemy autem, gdzie powiedzenie ,,najpierw pomyśl, potem rób" tu również pasuje. Kierowcy za każdym razem powinni się starać powstrzymywać od robienia rzeczy na drodze, które mogą być nielegalne albo niebezpieczne. Czy masz wystarczającą silną wolę, aby jeździć poprawnie? Ile razy jechałeś szybciej niż zazwyczaj, tylko dlatego, że zaspałeś i wyjechałeś późno? A może jednak jechałeś spokojnie jak zawsze, mimo, że wiedziałeś, że się spóźnisz? Jeżeli tak, to masz silną wolę i będziesz z łatwością pokonywał swoje życiowe trudności. W mediach aż huczy od kampanii typu ,,nie smsuj podczas jazdy". Kierowcy, którzy mają słabą wole nie potrafią się powstrzymać od napisania smsa za kółkiem. Nie są w stanie ignorować smsów podczas jazdy. Nie mają na tyle silnej woli do podejmowania przecież ważnych, koniecznych zmian w ich życiu, aby stać się bardziej odpowiedzialnym i bezpiecznym. Mając szczęście ich siła woli staje się jedynie kosztowna za sprawą kilku stówek, które trzeba przeznaczyć na mandat. Jeżeli nie mają szczęścia, może to się skończyć tragicznie. Siła woli zatrzymuje złe nawyki, a rozkojarzanie się pisaniem smsów podczas jazdy bez wątpienia do takich nawyków należy. Tutaj pojawia się widoczny problem, który trzeba rozwiązać. Dobra wiadomość jest taka, że można to rozwiązać, wystarczy tylko chcieć, bo jeśli na prawdę chcemy to zmienić, możemy to zrobić. Wielu ludzi jednak woli iść na łatwiznę i rezygnuje, poddaje się bo tak łatwiej - brak im siły woli aby kontynuować. Kiedyś podczas szkolnych zawodów w pływaniu na kilkaset metrów miałem się poddać w połowie z powodu braku sił i widocznych szans na zwycięstwo. Miałem się poddać, ale się nie poddałem. Więcej bym stracił poddając się i rezygnując w połowie, niż kontynuując wyścig. Wygrałem wprawdzie tylko sam ze sobą i swoją wolą, ale udowodniłem sobie, że potrafię, że mam silną wolę. Każdy powinien zawsze prawidłowo analizować swoje zachowanie, aby wiedzieć czy się opłaci dany ruch zrobić. Powinniśmy zdawać sobię sprawę z konsekwencji, które wynikają z naszych dalszych działań.

To wszystko to tylko psychologiczna gatka, ale może mały plan na próbę? Zacznij dokonywać drobnych zmian, które poprawią Twoją siłę woli. Po wykonaniu małych zmian, ale z dużą częstotliwością, sprawimy, że wpadną one na tyle w naszą codzienną rutynę, że staną się automatycznym, normalnym naszym zachowaniem. Unikaj także narażania się podczas jazdy na pokusy. Pokusy,  którym trudno się przecież oprzeć, ale wystarczy, że wyjedziesz chwilę wcześniej. Wcześniejszy wyjazd nie będzie skutkował przyspieszaniem na trasie czy przelatywaniem przez skrzyżowania na późnym żółtym świetle. Telefon schowaj, jeżeli nie masz zestawu słuchawkowego. Schowaj go tak, żebyś podczas jazdy nie był w stanie po niego sięgnąć. Będzie poza Twoim zasięgiem więc powinno się udać. Uda się na pewno, tylko na pewno to Ty musisz tego chcieć - wybór pozostawiam Tobie, pod warunkiem, że masz wystarczająco dużo silnej woli, aby spróbować.


AM
Strefa Kulturalnej Jazdy

Komentarze

Prześlij komentarz