Mi to wisi i powiewa...

Jeśli coś wygląda dobrze, to wtedy czujesz się dobrze – zwłaszcza jeżeli chodzi o Twoje autko.

Jeżeli nasz samochód jest czysty z zewnątrz i pachnący w środku od razu nam się przyjemniej go prowadzi. Wielu kierowców jednak nie zna granicy dobrego smaku i bezpieczeństwa. Często i gęsto starają się przyozdabiać swoje auta niepotrzebnymi przedmiotami, które bardziej mogą im zaszkodzić niż pomóc.

Najczęstszym miejscem, gdzie wieszamy ozdoby poza choinką w domu to wsteczne lusterko naszego auta. Choinki zapachowe, kostki pluszowe, maskotki czy inne okulary przeciwsłoneczne to przedmioty najczęściej występujące (czyt. wiszące) na wstecznym lusterku. Owszem niektóre są niewielkie, ale czy choinka zapachowa nie powinna być położona w innym miejscu? Niektóre są naprawdę duże i zabierają dużo widoczności przez przednią szybę – zdamy sobie z tego sprawę przeważnie, gdy już będzie za późno, gdy coś ,,nie wiadomo” skąd wyleci nam przed maskę. 

Teraz już na szczęście rzadko widuje się, ale kiedyś bardzo często można było spotkać kierowcę, któremu dyndała czysta płyta cd , która w upalny dzień potrafiła oślepić kierowców jadących z naprzeciwka.

Oczywiście auto ze zdjęcia powyżej wystrojone było w ten sposób tylko i wyłącznie na zlot. Podczas normalnej, codziennej jazdy duża smerfeta wisząca na lusterku mogła by sprawiać problemy Gargamelowi. 

Należy pamiętać, że im więcej jesteśmy dostrzec siedząc za kierownicą tym lepiej dla nas i dla naszego otoczenia. Dlatego warto nasze gadżety chować, kłaść tam gdzie nie będą nikomu przeszkadzały.

AM
Strefa Kulturalnej Jazdy

Komentarze

  1. Święta prawda!
    Pierwsza moja reakcja po tym, jak żona powiesiła choinke zapachową, była "co to za cholerstwo się majta w kącie oka". Jej nie przeszkadzało, może dlatego ze jest niższa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autor nadmienił iż w miejscu gdzie nie będzie przeszkadzać, więc jeżeli żonie nie przeszkadzało to ok :)

      Usuń
    2. Dodał też, że dopiero gdy coś nam wyskoczy z nienacka na maskę to zauważymy, że jednak na lusterku nic nie powinno wisieć ;)

      Usuń
  2. Hmm, generalnie staram się aby nic nie wisiało na lusterku, jeśli już coś wisi, to jest to małe i niewiele zasłania. Mnie nawet czasami nawigacja przeszkadzała na szybie, teraz jak używam tej w telefonie, który jest mały i zamontowany na dole, a nie na szybie, jest dużo lepiej.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty