Nie ostrzegaj, bo nie wiesz kogo ostrzegasz - mocna kampania

Są takie kampanie, które nie dają do myślenia, a robione są tylko dla kasy producenta. Kampania Policji w Żywcu jest genialna i oby trafiła do jak największej liczby kierowców...

Już widzę Wasze komentarze pod wpisem ,,co? jak nie ostrzegać! po co ma ktoś płacić za mandaty!". Rzadko kiedy spotykam się z tym, że policja łapie kierowców w bezpiecznych miejscach. Przeważnie kontrola radarowa jest w miejscach, gdzie o wypadek nie trudno. Jeżeli natomiast kontrola odbywa się w bezpiecznych miejscach to jest to zazwyczaj ,,rutynowa" np. z użyciem alkomatu. Filmik daje do myślenia, zwłaszcza, że po przeczytaniu samego tytułu pierwsza historia jaką ułożyłem sobie w głowie to właśnie historia z dziećmi przed szkołą. Kiedyś taką polską kampanię odnośnie myślenia za kółkiem oglądałem 2 razy w roku, majowy weekend oraz akcja znicz.

Nie lubisz płacić? Odpowiedź jest prosta.... myśl przed, rozwaga przede wszystkim. 





AM
Strefa Kulturalnej Jazdy

Komentarze

  1. Dobre! Ty chyba siedzisz cały czas w necie i węszysz dobre newsy hehe

    Ale odnośnie kampanii to sam kiedyś zawsze ostrzegałem, właśnie by nikt nie płacić. Z wiekiem, jak już zmądrzałem to stwierdziłem, że tak będzie bezpieczniej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe... ktoś musi dbać o to by czytelnicy dostawali w miarę świeży nius :D

      Usuń
  2. Też nie ostrzegam! Ostrzeganie to ,,dobroć" która może do nas wrócić właśnie w negatywnej formie. Jak Cię stać, jesteś kretynem albo innym debilem to myśl, albo spróbuj przynajmniej zanim zaczniesz zapierdalać niedaleko podstawówki czy innej jednostki edukacyjnej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No, a w komentarzach zgoła na odwrót... "wolę ostrzec kogoś po kieliszku niż dać zarobić policji" i tym podobne. Słabo mi się robi, przez takich gówniarzy boję się jeździć :(.

    OdpowiedzUsuń
  4. To ja wyznam swoje grzechy. Zawsze ostrzegam innych kierowców migając długimi, że nie droga czysta... co z tego, że żadnej policji nie ma. niech się tłuką przepisowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak robię jak widzę, że jakiś ciul przez wieś zapieprza :)

      Usuń
    2. Witaj w klubie :), ale tak na serio to może z raz czy dwa tak zrobiłem, inaczej olewam temat:)

      Usuń
  5. Jak jade z zona to zawsze jest dyskusja - czemu nie ostrzegasz ? Przeciez Ciebie ktos ostrzegl. No tak, ale mnie nie musza, bo jade przepisowo ... Wiec mi to lotto a nie ostrzegam, ze jak ktos jest chojrak to niech chojraczy przed biala czapka rowniez.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe dobre i zdrowe podejście ;)

      Usuń
  6. Jestem jednym z tych na których ta kampania podziałała ponieważ od pewnego czasu już nie ostrzegam. Ci którzy decydują się na łamanie przepisów muszą mieć świadomość kary.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz