Słabe, słabe i jeszcze raz słabe...

Zgodnie z obowiązującymi przepisami ruchu drogowego każdy pieszy musi nosić odblaski po zmroku poza obszarem zabudowanym. Nierzadko w mediach czy na jutubach można znaleźć ciekawe, te mniej ciekawe oraz takie kompletnie beznadziejne filmy, które nie pasują nic a nic do kreowania mody na odblaski. 

Z reguły popieram każdą inicjatywę, każdą twórczość, która ma pomóc w walce z ludzką głupotą. Tym razem jednak muszę być po przeciwnej stronie szlabanu. Kampania którą widzicie to ta, którą umieściłbym na końcu listy podpisując ją jako najgorsza. 

Okey, fajnie, że w ogóle ktoś kolejny raz podjął trud by ludzie pokochali odblaski. Film animowany jednak moim zdaniem tej roli nie spełnia. Jak kamizelka odblaskowa na pomnikach ma trafić do ludzi? Czy to Picasso ją tworzył, a szary człowiek ma się zastanawiać po co ona jest? Podziwiać ją? Dumać o co mogło chodzić twórcy? Nie! Taka ,,reklama" odblasków powinna być czymś prostszym. Czymś co dotrze do ludzi w ciągu kilku, kilkunastu sekund. To w tak krótkim czasie odbiorca ma zrozumieć, że odblask jest cool, a to, że go nie miał dziś na sobie to duży błąd, którego więcej nie popełni.

Po nieprzespanej nocy powinien co sił udać się do najbliższego sklepu celem zaopatrzenia w niedrogi odblask za kilka złoty, który może uratować mu jego bezcenne życie.

Moim zdaniem kasa wydana na produkcję tego klipu poszła po prostu w błoto. Tego nawet w telewizji bo za długie, bo za nudne. Zamiast płacić jakąś fortunkę za taki film powinni tę samą kwotę zainwestować właśnie w odblaski. Dobra bajera prowadzącego podczas jakiejś konferencji sprawiłaby, że ten nieuświadomiony człowieczek zmieni się i nie rozstanie się z otrzymanym odblaskiem choćby na minutę.

Nawet odwiedzin jakoś nie ma specjalnie dużo ten klip. No bo przyznajmy się... kto poleci taki film koledze, który nienawidzi pomników, a sztuki tym bardziej...

Tak przy okazji, bo może ktoś kto wymyślił ten klip to przeczyta. Następnym razem można śmiało zgłosić się do mnie po jakiś pomysł. Osobiście wymyślę kilka, kilkanaście dobrych w ciągu doby. Zawsze przecież mogę zwrócić się jeszcze do Was, moi drodzy czytelnicy i wspólnymi siłami zrobilibyśmy na pewno lepszy scenariusz na klip niż niejeden reżyser ze światowego kina akcji na jutubie;)

AM
Strefa Kulturalnej Jazdy

Komentarze

  1. A może właśnie o taki rozgłos im chodziło....?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze? Nie sądzę... to chyba za poważny temat by działać właśnie w taki sposób...

      Usuń
    2. Też tak myślę, tutaj są często wydawane publiczne pieniądze. Nie można zbytnio ryzykować próbując innowacji tego kalibru.

      Usuń
  2. Takie dna jeszcze nie widziałem... tyle sekund zmarnowałem .... ale przynajmniej mam porównanie hehe

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się,
    Chodzenie w odblaskach jest oznaką ludzi myślących.
    Ja sama poświęciłam wieczór aby znaleźć kamizelkę "modną" w której będę się dobrze czuła i teraz\nie wyobrażam sobie jeździć bez niej na rowerze. (tak tak, w styczniu też się da ) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę,a już myślałem, że zimowi rowerzyści wyginęli jak dinozaury :)

      Usuń
    2. Ja jeżdżę cały rok na rowerze również.... poza dniami w których pada :)

      Usuń
  4. Hmm, generalnie pomysł jest fajny, jednak jak wspomniałeś, do nikogo nie dotrze, bo film jest za długi. Owszem, mógłby być pokazywany w szkołach przy okazji zajęć ze znajomości zasad ruchu drogowego (o ile coś takiego istnieje), bo przyjemnie się go ogląda. Fakt jednak pozostaje faktem, nie spełni swojego zadania, bo mało kto dotrwa do jego końca.
    A przy okazji to osobiście uważam, że w mieście po zmroku również powinno się nosić odblaski, nie wszystkie bowiem drogi są oświetlone.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się Kasiu z Tobą:)! U mnie w 200 000 mieście są ulice które gorzej wyglądają jak na wsi a oświetlenia brak....

      Usuń
    2. Tutaj nie chodzi o to czy wieś czy miasto, oświetlona ulica czy nie. Odblaski są obowiązkowe poza terenem zabudowanym, czyli tam gdzie samochody jeżdżą szybciej niż 50km/h. Im wyższa prędkość samochodu tym mniej czasu na reakcje kierowcy i mniej szans na uniknięcie wypadku dla pieszego.
      Tak nawiasem mówiąc to znam wiele wsi gdzie jest teren zabudowany i wiele miejsc w miastach które są poza terenem zabudowanym. Takie upraszczanie wieś- miasto nie jest więc na miejscu.

      Usuń
    3. Ja noszę w miejscu nawet gdzie można max 30kmh jechać... głupia opaska za 2 zł a ocalić może życie.... Samo życie to ryzyko, ale jeżeli można to trzeba je zmniejszać...

      Usuń
  5. Nie wiem czemu, ale mnie odrzuca większość takich filmów i kampanii. Choć założenie i przekaz mają z reguły dobry (choć nie zawsze), to wykonanie mocno kuleje. Nie chodzi, że filmik jest zbyt długi czy kiepskiej jakości, ale po prostu nie przedstawia życia i świata realnego. Mam wrażenie, że jak ktoś montuje taki film to jakby zamyka oczy na świat go otaczający i brakuje mu dystansu i nie powie sobie "Przecież kurde ta scena jest naciągana jak śmierć Hanki w kartonach. O czym ja do cholery wtedy myślałem!".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam że filmik nie robiła osoba która ma prawo jazdy czy choćby kartę motorowerową;/

      Usuń
    2. Przepis z noszeniem odblasków jest bardzo dobry, ale z filmikiem zgadzam się... Jest słaby i gdybym nie posiadał prawa jazdy i nie znał się na ruchu ulicznym to pewnie ten film by mnie nie przekonał.

      Usuń
  6. Jak zwykle nieudana kampania i pieniądze wywalone w błoto. Pół biedy, że animowana. Gdyby była zwyczajną produkcją to mogłaby wyglądać tak jak ta wymierzona w informowanie się wzajemnie o obecności patrolu drogówki:

    Pozwól, że zaproszę Cię na mój wpis na podobny temat:
    http://wirujaceoktany.pl/zepsuc-kampanie-spoleczna/

    Tak czy inaczej, animowana, czy nie animowana i tak bardziej odpycha niż przekonuje do czegoś... A kamizelka dobra rzecz... Ciągle tylko widzę czarnych ludków wszędzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałbym jeszcze dodać, że ten pomysł z pomnikami jest zupełnie z... stamtąd gdzie światło nie dochodzi. Kogo to obchodzi? Po prostu szkoda słów :)

      Usuń
  7. Ja tu widzę trochę grę słów. "...zanim trafisz na pomnik" - bohater klipu walnął z byka w pomnik, który był nieoświetlony. Zaistniałą pewna zamiana ról, on był jak auto, a pomnik jako niewidoczny pieszy na drodze. Trafić na pomnik można chodząc w nocy bez odblasków, ale na pomnik na cmentarzu. Zakładając kamizelkę dajesz możliwość kierowcy aby Cię zauważył.
    Klip nie najwyższych lotów, zbyt długi (młodzież pewnie po 20 sek. wyłączyła), ale aż tak tragiczny to nie był.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Acha, czyli jak auto walnie w pieszego to auto do kasacji? Nawet ta metamorfoza im nie wyszła...żenua i tyle

      Usuń
  8. Zamysł odblasków jest oczywiście dobry ale rozchodzi się jak zwykle na pewno o kasę :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze chodzi o kase, ale w tym wypadku odblask to pierwszorzędna sprawa, a kasa te zaledwie 3zł moze uratować bezcenne życie

      Usuń
  9. Ktoś miał pomysł, miało być fajnie, a wyszło jak zwykle. A szkoda bo to dość ważny problem, jak przekonać ludzi do noszenia odblasków, kiedy większość najchętniej ubiera się na ciemno i ich wcale nie widać. A może gdyby producenci zaczęli wszywać odblaski w ubrania to by było prościej.

    OdpowiedzUsuń
  10. Przytocze wam krotka historie, ktora mialem okazje przezyc pare ladnych lat temu.
    Rzecz dziala sie w zime, wracalem troche po polnocy z klachow od starego kolegi, jechalem ostroznie, bo nie dosc ze na drodze byla warstwa sniegu, to jak na zlosc trafila mi sie solidna sniezyca. Do domu musialem jechac raptem pare kilometrow, wiec jechalem pusciutenka droga bez zbednych nerwow, dojechalem do obwodnicy miasta i spokojnie wjechalem na odpowiednia nitke drogi. Wyjezdzam powoli z luku na odpowiedni pas, spogladam w lusterko, katem oka widzialem wczesniej samochod, ale jest daleko, to zdaze... Daje nieco gazu...kieruje wzrok na droge... i nagle, tuz za szczytem zakretu wyrasta przede mna rowerzysta. Ubrany na czarno, bez lampek, bez odblaskow i bez wyobrazni. Na dziko wdusilem hamulec, pedal zaczal przypominac wiertarke udarowa, na tyle na ile pozwalaly warunki odbilem w lewo, wszystkie systemy bezpieczenstwa w samochodzie zasygnalizowaly swoja obecnosc na cyferblacie. Minalem idiote na milimetry. Sytuacja wkurzyla mnie tym bardziej, ze gdyby koles nadlozyl 500metrow drogi, to przejechalby na spokojnie wyasfaltowana droga polna, ale geniusz wolal pojechac obwodnica z rozjazdami jak na autostradzie i bez pasa awaryjnego czy innego pobocza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Debili nigdzie nie brakuje... często jeżdżę w nocy i nieodblaskowani piesi i rowerzyści to plaga!!!

      Usuń
  11. Klip sprawia wrazenie skierowanego do kierowcy, zamiast do pieszego.
    A jaki WPLYW ma kierowca na noszenie odblaskow przez pieszych??
    Brak jednoznacznego przekazu. Strasznie slabe...

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty