Czy wolno mocować flagę na aucie oraz jaki nam grozi za to mandat? Auto (tylko) kibica?

W ostatnim czasie na ulicy dość często można spotkać samochód z przyczepionymi flagami Polski, biało - czerwonymi nakładkami na lusterka oraz innymi gadżetami, które mają dać jasno do zrozumienia, że w środku danego samochodu, za kierownicą i nie tylko siedzą sami kibice - patrioci.

Dużo nie trzeba. Wystarczy kilka złotych, aby stać się właścicielem upragnionego gadżetu w kolorze biało - czerwonym. Kupując jednak gadżety warto zwrócić uwagę na etykiety tj.  z czego są zrobione, czy posiadają atesty bezpieczeństwa oraz z jaką maksymalną prędkością możemy jechać samochodem gdy już je zamontujemy. Warto oczywiście podchodzić do wszystkiego z głową i nie należy ślepo ufać etykietom. Tocząc się pomału ulicami miast czy miejscowości raczej obawiać się tego, że coś zaraz odpadnie nie musimy, ale na krajówce, ekspresówce czy autostradzie lepiej flagę schować. Przednie szyby zostawmy w spokoju - nie należy i przede wszystkim nie wolno ich obklejać w żaden sposób - ich przepustowość musi wynosić przynajmniej 70% a pole widzenia kierowcy nie może być w żaden sposób naruszone. Kupując nakładki na lusterka warto kilka razy sprawdzić czy oby na pewno będą nadawać się do naszego samochodu i  nie odpadną zaraz po zamontowaniu.

Jaki mandat? Ile punktów karnych? Jeśli chodzi o punkty to tutaj stan nie powinien się zmienić tj. nie są przewidziane zaś jeśli chodzi o kwotę mandatu to 500zł robi swoje i warto wszystko dobrze posprawdzać oraz zachować rozsądek. 

Kiedy i  za co możemy otrzymać mandat? Na pewno nie za to, że flaga czy nakładki na lusterka są zamocowane na aucie. Mandatowy problem pojawi się wtedy, gdy któryś z naszych gadżetów nam odpadnie. Wówczas za zaśmiecanie czy też stworzenie niebezpiecznej sytuacji w ruchu drogowym policjant może wypisać odpowiedni druczek do opłacenia w terminie 7 dni od daty wystawienia. Weźcie też pod uwagę to, że gdy flaga w odczepi się i lecąc w bezładzie spadnie komuś na przednią szybę samochodu na autostradzie, przy wyższej prędkości czy choćby w mieście to może dojść do większego, droższego nieszczęścia niż tylko te kilka stówek. Pamiętajcie także, aby gadżety nie wystawały poza obrys samochodu.

Kibice czy patrioci, a może jedno i drugie?

Szkoda tylko, że flagi na samochodach zazwyczaj widujemy tylko podczas meczów naszej reprezentacji. Śmiem twierdzić, że święta państwowe to także powinien być ważny czynnik do tego aby przyozdobić w biało - czerwone kolory nasze pojazdy. Ważny jak nie ważniejszy od meczy albo po prostu  - najważniejszy!

Dla przypomnienia święta państwowe i narodowe w Polsce to:

1 marca – Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”
1 maja - Święto Pracy
2 maja - Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej
3 maja – Święto Narodowe Trzeciego Maja
8 maja – Narodowy Dzień Zwycięstwa
1 sierpnia – Narodowy Dzień Pamięci Powstania Warszawskiego
31 sierpnia – Dzień Solidarności i Wolności
11 listopada – Narodowe Święto Niepodległości

Flaga narodowa to symbol jedności i radości - pamiętajcie o tym. Moda na ozdabianie aut modą, ale jak widzę, że gdy już jakaś flaga odpadnie a potem wszyscy po niej przechodzą lub przejeżdżają to mnie skręca, że niby tacy patrioci, a symbolu nie doceniają.

AM
Strefa Kulturalnej Jazdy

Komentarze

  1. Już niedługo dorzucimy 10 lipca jako święto narodowe :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Podczas świąt państwowych nigdy w życiu nie widziałam ani jednej flagi na samochodzie czy lusterku. Widocznie mistrzostwa w piłce kopanej są ważniejsze dla tych kierowców niż jakieś tam święta państwowe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie :) Dobrze byłoby abyśmy pamiętali o świętach państwowych i naszych barwach w tym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobry wpis, dający do myślenia. Jednak chciałbym usprawiedliwić trochę kibico-patriotów. Moim zdaniem spora część tych osób uległa marketingowi, który promował te flagi. Takich działań reklamowych nie spotkamy przy świętach państwowych, chociaż z drugiej strony tego nie powinno się reklamować, to powinna być wyuczona postawa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wolę flagi niż jakieś wystające deski z bagażnika. Koleżka przerysował mi całe auto taką deską. Jego tłumaczenie to "przecież mam czerwoną wstążkę". Na szczęście zaufany akropol naprawy szybko się z tym uporał.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty