Moda i Motoryzacja, czyli stylizacja nie tylko dla przedstawiciela handlowego na jesień

Kierowca też człowiek, ubrać się musi, więc tym razem wpis bardziej z cyklu jak Cię widzą tak Cię piszą. 
Podobno po butach i dłoniach można poznać człowieka. O ile to drugie jest od zawsze moje to buty widoczne na fotce były marki KULIG, ale je kupiłem to chyba już są moje - przynajmniej ta para.
Przedstawiciel musi w czymś wozić te wszystkie papiery, druczki do opłacenia mandatów i darmowe długopisy do rozdania poważnym klientom. Na zdjęciu walizka od Reserved ze starszej kolekcji - ja w niej wożę zazwyczaj obiad i trzy kanapki. Chyba, że jest poniedziałek to dwie albo jedną, bo w poniedziałki zawsze dużo pracy jest i nie ma czasu na jedzenie.
Bagażnik w Peugeot 508 RXH SW otwiera się nie inaczej jak tylko do góry (test auta tutaj). Na zdjęciu kurtka wyczajona, wygrzebana i przebrana na szybko w TK MAXX - wiecie jak to jest, gdy facet jest na zakupach odzieżowych - szybko. Żona dała godzinę wolnego, więc 5minut to latanie po sklepie, wybieranie kurtki dla siebie tej niby wymarzonej z czego 4 minuty to i tak czekanie w kolejce za niezdecydowanymi przy kasie. Pozostałe 55 minut to latanie po galerii, zazwyczaj jakaś elektronika, gry wyścigowe, nowe telefony i inne gadżety. Czasem bywa, że w galerii ktoś zostawił zaparkowane nowe auto tuż na samym głównym przejściu między sklepami - wówczas wizyta w galerii może się wydłużyć - tak żono, jestem jeszcze w sklepie, bo jakieś wyprzedaże czy coś i kolejka do kasy... zaraz będziesz? ale wiesz to ten sklep, którego nie lubisz więc nie ma sensu byś tu przyjeżdżała.
W kurtce, zwłaszcza w takiej jesiennej czy grubej zimowej nie powinno się jeździć, bo może nam krępować ruchu kierownicą co zmniejsza nasze bezpieczeństwo na drodze zwłaszcza tych dłuższych trasach. Uważajcie także na wszelakie polarki, bo niby to ładne i niby cieplutkie, ale w kontakcie z wysoką temperaturą taki materiał topi się jak plastik i przywiera mocno do skóry - w razie wypadku i rozcinania auta, kiedy będziecie blisko jakiejś metalowej części za którą akurat weźmie się strażak by ratować wam życie to blacha od cięcia może się rozgrzać, a razem z nią niestety polar.

















Szczerze mówiąc to najbardziej niecierpie kupować spodni, bo trzeba iść na dłużej do tej przymierzalni. Kupuje pierwsze w które się zmieszczę, ale trafić w inne niż ściśnięte mocno w kostce ostatnio jest coraz ciężej. Te na fotce ku zdziwieniu pochodzą ze sklepu ZARA

Zegarek to chyba poza telefonem niezbędna rzecz, którą trzeba, wypadałoby, dobrze jest mieć, nosić przy sobie. Mam akurat kilka ulubionych swoich marek, a marka Atlantic jest niewątpliwie jedną z nich. Zegarek podobno nosi się na lewej ręce i ja staram się zawsze na lewej, nawet jak jestem zaspany. Nosi się na lewej nie dlatego, że dawno temu mi ktoś tak powiedział czy usłyszałem na przystanku, ale dlatego, że zazwyczaj pokrętło jest z prawej strony i wygodniej jest nim operować prawą ręką zwłaszcza jeżeli jesteśmy praworęczni - źródło własne na podstawie własnej teorii - żadna tam wiki, więc to nic pewnego i przed założeniem cykadełka skonsultuj temat ze znajomymi, a ci plotą jak zawsze co szkalnka wódki to inne zdanie. Czasem po kilku usłyszałem, że ciężko by z zegarkiem na prawej ręce operować myszką od kompa - coś w tym jest.
Teraz czas na coś lżejszego, bo przecież kierowca w kapocie cały czas być nie musi - czasem z auta wychodzi by zatankować lub zjeść obiad w jakiejś karczmie po trasie. Tu wyżej na zdjęciu z białym 508 wersja blogera w czarnej bluzce ZARA oraz marynarka LAVARD także czarna, bo podobno czarny wyszczupla.

Marynarę ze zdjęcia (inne chyba też) można jak płachtę rzucić czy powiesić na którymś z przednich foteli choć lepiej na fotelu pasażera. W ostateczności jak na foto. 





AM
Strefa Kulturalnej Jazdy

Komentarze