Zapnij pasy, włącz myślenie, czyli teściowa w roli głównej


Nieco ponad 130 tys wyświetleń w... 5 długich lat. Gdyby tam było ku**pik pik chu** pik pik i na koniec fail w stylu na czołówę, ale urwał albo kolejny szeryf drogowy to taką ilość wyświetleń film zrobiłby w jeden dzień. Sorry, że tak piszę, ale sami wiecie, że to prawda bo im więcej głupoty w filmie tym więcej wyświetleń. Ogólnie spot oceniam na 5 w skali od 1 do 10 - dobre z naciskiem na średnie. Mógłby w tle wpaść jakiś przebłysk w stylu teściowa ląduje na przedniej szybie, cegły rozwalają auto z kierowcą i pasażerką obok włącznie - dużo krwi i więcej krzyku, na koniec w kaftan, karawan i the end, ale jest jak jest.

Komentarze

  1. Świetne przesłanie! Mam nadzieję że liczba odtworzeń filmu będzie adekwatna do ilości zapinanych pasów i zmniejszenia liczby wypadków.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczerze mówiąc... pierwszy raz widzę to video. Zapewne masz rację, z tym, że większa efektowność w video podbiłaby oglądalność. Nie da się też ukryć, że chyba znacznie więcej potrzebnych jest takich kampanii bo wypadków na polskich drogach w dalszym ciągu jest zatrważająca ilość.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz