Kierujesz życiem - mocna kampania BRD!


W chwili obecnej mamy takie czasy, że pośpiech jest zjawiskiem niestety normalnym. W pogoni za pieniądzem nasz tryb życia przyspiesza coraz bardziej i bardziej. Niestety efektem takiego trybu życia jest także szybka jazda. Spieszymy się, przyspieszamy, coraz szybciej i szybciej. Niestety zapominamy przy tym o najważniejszym aspekcie. Jest nim bezpieczeństwo nasze i wszystkich pozostałych uczestników ruchu drogowego. Czasem jednak warto zatrzymać się na parkingu i zrobić sobie rachunek sumienia. Czy jesteś bezpiecznym kierowcą?

Kampania w szczególności skierowana jest do młodych ludzi z grupy wiekowej 18-24 lata, czyli przedział wiekowy w którym ubezpieczenie samochodu jest zawsze najdroższe. Dlaczego? Ponieważ wielu młodych kierowców bierze zły przykład odnośnie tego jak należy się zachowywać na drodze. W Internecie nie brakuje filmów tzw. faili i innych głupot, wypadków powodowanych przez pozostałych kierowców. Niewiele jest nagrań które są, powinny być wzorem dla każdego, zwłaszcza młodego kierowcy.

Podejrzewam, że młodzi kierowcy po prostu nie potrafią się wyszumieć. Odebrali kawałek plastiku z napisem ,,prawo jazdy", czyli zdali w końcu te egzaminy i chcą za wszelką cenę walczyć z całym system BRD. Młodzi kierowcy chcą pokazać, że oni potrafią jeździć szybciej i ,,bezpieczniej" w ich mniemaniu, a cały system jest zły. Niestety życie to weryfikuje prędzej czy później, a potem płacz, że ,,mogłem zwolnić, mogłem bardziej uważać".  Dlaczego więc tego nie zrobiłeś?

Dobry kierowca to ten, który jeździ bezpiecznie, a nie ten który jeździ szybciej niż pozwalają na to przepisy. Pomyśl zanim będzie za późno. Życie masz jedno, przeżyj, przejedź je dobrze!

W 2016 r. w 33 664 wypadkach drogowych śmierć poniosło 3026 osób, a 40 766 zostało rannych. Ponadto odnotowano 406 622 kolizje. Z danych Policji za 2016 rok wynika, że szczególną uwagę należy zwrócić na wypadki spowodowane w wyniku niedostosowania prędkości jazdy do warunków ruchu, ponieważ nadal jest to jedna z głównych przyczyn wszystkich wypadków zaistniałych na polskich drogach z udziałem kierujących pojazdami (21,4%). Wskaźnik ten wzrósł w 2016 r. w stosunku do roku 2015 o 0,8%. 

Młodzi kierowcy w wieku 18-24 lata, charakteryzują się najwyższym wskaźnikiem liczby wypadków na 10 tys. populacji. W 2016 r. byli oni sprawcami 5 823 wypadków (20% wypadków powstałych z winy kierujących), w których zginęły 542 osoby, a 7 790 zostało rannych. Przyczyną 39,5% wypadków, które spowodowali było niedostosowanie prędkości do warunków ruchu, a o ich ciężkości świadczy 53,1% zabitych w wypadkach przez nich spowodowanych. Jest to grupa osób, którą cechuje brak doświadczenia i umiejętności w kierowaniu pojazdami i jednocześnie duża skłonność do brawury i ryzyka. 

Im lepsza pogoda i warunki do jazdy tym paradoksalnie wypadków jest najwięcej. W Wakacje mamy niestety najwięcej wypadków, zwłaszcza tuż przed początkiem roku szkolnego. Najwięcej wypadków młodzi kierujący pojazdami spowodowali w sierpniu – 2 937 (10,1% ogółu wypadków spowodowanych przez kierujących), w lipcu – 2 920 (10%) oraz w czerwcu 2 874 (9,9%). Dane dotyczące problemu nadmiernej prędkości jazdy oraz niedostosowania tej prędkości do warunków ruchu, ze szczególnym uwzględnieniem kierowców w grupie wiekowej 18-24 lata. 

Jak Polska wypada na tle Europy? 

Z danych opublikowanych przez Komisję Europejską wynika, że w 2016 r. na unijnych drogach śmierć poniosło 25 500 osób, tj. o 600 osób mniej niż w roku 2015 i 6 000 mniej niż w roku 2010. Według szacunków Komisji 135 000 osób odniosło poważne obrażenia na drogach. Średni w UE poziom zagrożenia, który osiągnął w 2016 roku wartość 5,0 zabitych/100 tyś. mieszkańców jest nadal dużo niższy od wartości osiągniętej w Polce – 7,9 zabitych/100 tyś. mieszkańców. 

Życie ludzkie jest bezcenne i nie da się go zmierzyć pieniędzmi. W przypadku zamieszania wokół całe wypadku jest inaczej. 

Każdy wypadek to wydatek Państwa, a więc wszystkich obywateli. Wyniki Wyceny kosztów wypadków i kolizji drogowych na sieci dróg w Polsce na koniec roku 2015, wykonanej na zlecenie Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego wykazały, iż koszty wszystkich zdarzeń drogowych w Polsce w 2015 r. oszacowano na kwotę na poziomie 48,2 mld złotych, co stanowi 3,0 % PKB kraju. O taką kwotę pomniejszone zostały wydatki na inne zadania i priorytety państwa. Za to zapłacili wszyscy podatnicy, a pieniądze można było przecież zainwestować inaczej niż w sprzątanie po głupocie kierowców. 

W przeważającej części, sprawcami wypadków drogowych w grupie osób 18 – 24 są mężczyźni. Sprawcami 29 081 (86,4%) wypadków w 2016 r. byli kierujący pojazdami, przy czym największą liczbę sprawców wypadków w tej grupie - 4503 (15,5%) - stanowiły osoby w wieku 18-24 lata, w tym 1327 kobiet (29,5%) i 3176 mężczyzn (70,5%).

Jeśli chodzi o sam film to jest trochę długi, ale oglądając go mamy dzięki temu więcej czasu na refleksję dotyczącą naszego stylu jazdy. Wydaje się być prosty, tłum ludzi z karteczkami zatrzymujący, blokujący kierowców przed dalszą jazdą po ulicy. Pierwsze co przychodzi do głowy to liczba osób. Myślimy ,,sporo ich się tutaj zebrało". To teraz pomyślmy, że aż tyle osób nagle, w niedługim czasie ginie na polskich drogach. Tytuł kampanii kierujesz życiem też jest nie bez powodu. 

Jako, że najczęściej w wypadkach giną piesi bowiem ich ciało w starciu z tonowymi, blaszanymi potworami nie ma najmniejszych szans przy większych prędkościach. Jest jednak nieco nadziei w przypadku kolizji z pieszym przy niższej prędkości. Dlatego zwolnij bo dużo za dużo masz do stracenia. Lepiej się spóźnić kilka minut niż odebrać komuś życie o kilkadziesiąt lat za wcześnie. Bądź dobrym, kulturalnym, bezpiecznym kierowcą!

#kierujeszzyciem

Autorem Kampanii jest Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa oraz Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

AM
Strefa Kulturalnej Jazdy



Komentarze

  1. Na szczęście ja nigdy nie przyczyniłem się do wyrządzenia komuś krzywdy. Zawsze staram się być ostrożny i uważny, zwłaszcza wieczorami.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sam jestem młodym kierowcą. Mimo wszystko wprowadziłbym jeszcze bardziej restrykcyjne przepisy i poza zwykłym kursem prawa jazdy, wysyłałbym świeżych kierowców na krótkie okresowe szkolenia. Są specjalne ośrodki. Na przykład SKODA Auto Szkoła - akademia bezpiecznej jazdy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna i mocna kampania, bardzo dobrze, że takie coś powstaje, trzeba uświadamiać ludzi w takich sprawach.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty