9 sierpnia 2018

W jakich krajach nie można korzystać z wideorejestratora podczas wakacyjnych wycieczek?

Polacy wybierający się na zagraniczne wakacje własnym samochodem mogą łatwo wpaść w tarapaty. Z poważnymi konsekwencjami może się bowiem wiązać choćby użytkowanie kamerki samochodowej. Motoryzacja rozwinęła się na tyle, aby pozwolić kierowcom na samodzielne rejestrowanie materiału dowodowego w razie wypadku. Czy wideorejestracja jest legalna w różnych państwach będących celami wakacyjnymi Polaków?

Austria

Najsurowsze kary za użytkowanie kamerki samochodowej obowiązują w Austrii. Wideorejestracja uznawana jest za formę monitoringu wizyjnego miejsc publicznych, a więc wymaga posiadania odpowiedniej zgody. Za złamanie przepisów grozi mandat o wysokości nawet 10 tys. euro, czyli w przeliczeniu przeszło 40 tys. złotych. Jeżeli kierowca zostanie ponownie przyłapany na tym procederze, kara może być nawet dwa razy większa. Ponadto właściciel samochodu uwiecznionego na nagraniu ma prawo domagać się odszkodowania o wartości 90 000 złotych.

Wybierasz się autem na wakacje, sprawdź ofertę wypożyczalni samochodów Mirent i podróżuj wygodnie.

Szwajcaria
Wideorejestratory samochodowe zabronione są również w Szwajcarii Na przedniej szybie pojazdu nie mogą ponadto znajdować się żadne inne urządzenia, jeżeli wielkość martwego pola wynikającego z ich użytkowania przekracza 12 m przed samochodem. Smartfon lub nawigację zamontować można więc jedynie przy górnej lub dolnej krawędzi szyby przedniej. Kamerka samochodowa znacząco ogranicza pole widzenia osoby prowadzącej samochód, a kara za jej użytkowanie wynosi nawet do 3,5 złotych.

Niemcy
W Niemczech nie obowiązują żadne konkretne przepisy związane z użytkowaniem wideorejestratorów. Tamtejsze instytucje zajmujące się ochroną danych osobowych starają się jednak przestrzegać kierowców przed rejestracją nagrań do celów innych, niż prywatne. Publikacja tego rodzaju materiałów grozi karę sięgającą nawet 300 tys. euro. W sądowych postępowaniach film może zostać uznany za dowód, ale jednocześnie jego autor musi liczyć z możliwością nałożenia kary.

Luksemburg
W Wielkim Księstwie Luksemburga korzystanie z wideorejestratorów samochodowych zostało oficjalnie zabronione. Ze względu na zwiększoną ochronę danych osobowych obywateli żadne osoby nie mogą być filmowane bez ich wiedzy, a rejestracją ruchu drogowego zajmują się wyłącznie do tego upoważnione organy. Samo posiadanie kamery samochodowej jest dopuszczalne, jednak użytkowanie jej na drogach publicznych grozi grzywną. Jeżeli nielegalne materiały zostaną opublikowane, karą może być nawet więzienie.


AM
Strefa Kulturalnej Jazdy
artykuł sponsorowany

4 komentarze:

  1. Zastanawiam się czy to aby nie lekka przesada czasami sądzić, że od razu każdy kierowca wykorzysta te nagranie do czegokolwiek innego niżeli do udokumentowania błędu innego kierowcy w przypadku wypadku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiedziałem że takie proste urządzenie może być gdzieś nielegalne. Jak dla mnie to wielka przesada, wręcz głupota. Ciekawy jestem jak wtedy udowodnić czyjąś winę, nagranie sporo ułatwia jeżeli drugi kierowca nie jest skory do współpracy. Absurd!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawe, nie sądziłem, że są jeszcze kraje w których wideorejestratory mogą byc zabronione, bo niby dlaczego ? Skoro takie urządzenia, pomagają rozpoznać sprawców wypadków itp, ciekawe że sa takie zakazy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niby tak kraje idą do przodu w kwestii prawa i zabezpieczeń a tutaj nawet wideo rejestratory mogą być zakazane? Szok.. w życiu bym się nie spodziewał.

    OdpowiedzUsuń

Whatsapp Button works on Mobile Device only

Wpis szukaną frazę, następnie kliknij lupkę lub wciśnij enter