10 sierpnia 2019

Test Peugeot 3008 1.6 PureTech 180 KM EAT8 - suv po francusku

Po francusku znaczy ładne, dobrze jeżdżące, praktyczne, ekonomiczne. Czytając dalej sami zrozumiecie dlaczego tak jest.

Nowy Peugeot 3008 nie jest już taki nowy. Obecna, druga generacja modelu jest już na rynku od 2016 roku. 3008 mocno przypadł do gustu klientom o czym świadczą wysokie statystyki sprzedaży. 3008mka ciągle kręci się na podium w Europie wśród najchętniej kupowanych aut ze swojej kategorii.
Na zdjęciach widzicie 3008 z silnikiem 1.6 PureTech posiadającym 180KM. Czarne na zielonym prezentuje się obłędnie.  Spora ilość chromu, kanciate kształty, czarny kolor, przyciemnione tylne szyby i ładne, duże felgi - to lubię. To musi się podobać.
Tylne lampy, trzy krwiste paski niczym pazury prawdziwego drapieżcy już z daleka oznajmiają, że jest to lew z charakterem.
Na pokładzie w testowym egzemplarzu znalazła się automatyczna, ośmiostopniowa skrzynia biegów EAT8. Zresztą, jak to w testówkach już bywa, lista dodatków była obfita co sprawiało, że kierowca jak i jego pasażerowie na nudę nie mogli narzekać. Fotele w prądzie, szklany, podświetlany i otwierany dach oraz elektryczna klapa bagażnika to niektóre z wielu udogodnień jakie zaoferował mi 3008 ze zdjęć.
Wracając do skrzyni to spisywała się ona bardzo dzielnie. Pierwsza, upragniona setka pojawia się po 8,9 sekundach więc dość przyzwoicie jak na tego typu auto. Średnie spalanie na poziomie okolic 8,5L/100km pozawala na przyzwoity zasięg. Nie jest to sportowe auto choć mamy tryb sport na pokładzie. Szczerze mówiąc dźwięk z głośników średnio mi pasuje do auta które sportowym nie jest - jeździłem w trybie normal, który był idealnym kompromisem.
Materiały użyte do wykończenia wnętrza są bardzo wysokiej jakości. Spora ilość metalowych elementów i deska rozdzielcza zamiast skórą pokryta tkaniną - bardzo ciekawe rozwiązanie, które pasuje do nowoczesnego pojazdu. To co najważniejsze mamy dostępne pod przyciskami, które wyglądają rodem ze statku kosmicznego. Ergonomia na szóstkę. Podłokietnik pełni także funkcję klimatyzowanego, sporych rozmiarów schowka.
We wnętrzu miejsca nie brakuje zarówno dla osób z przodu jak i z tyłu. Nawet osoba moich niemałych gabarytów o wzroście 185cm mieści się bez problemu pomimo tego, że w aucie było panoramiczne, otwierane okno dachowe, które zwykle nad głową zabiera kilka cm.
Dla większej wygody zamontowano nawiewy, które są przydatne w upalne letnie i chłodne zimowe dni.
Bagażnik to kufer mający 520 litrów pojemności lub po złożeniu oparć na płasko pojemność rośnie do 1482l. Wystarczająco dla cztero-, nawet pięcioosobowej rodziny.
Sama podłoga w bagażniku jest regulowana na wysokość. Na samym dnie znajduje się koło zapasowe.
Zazwyczaj piszę, że kierownica jest w moim ulubionym kształcie literki D czyli nieco spłaszczona u dołu albo i nie jest. Kierownica w Peugeot 3008 jest spłaszczona zarówno na górze jak i u dołu. Niewielkich rozmiarów wieniec dobrze leży w dłoniach i daje pewne prowadzenie pojazdu.

Oczywiście kierownica nie tylko dla samego wyglądu jest spłaszczona na górze. W nowych modelach Peugeot na zegary lub raczej wyświetlacz patrzy się nie przez tylko znad kierownicy. Stąd też spłaszczenie od góry ma większy sens.
Podsumowanie i wrażenia z jazdy. Testowany Peugeot 3008 strasznie przypadł mi do gustu ponownie. Piszę ponownie ponieważ miałem go już jakiś czas temu i mimo wielu aut pomiędzy wciąż uważam, że jest to naprawdę udane auto. Lider w swoim segmencie - tak wielu klientów nie może się mylić.

Zresztą, Peugeot 3008 w 2017 roku zdobył tytuł samochodu roku. Wyróżnienie należy mu się z pewnością.

Nietuzinkowy wygląd zewnętrzny sprawiający, że odchodząc od niego po zaparkowaniu zaczynasz tęsknić. Tuż po otwarciu drzwi wnętrze zaskakuje Cię na tyle mocno, że nawet w długim korku czujesz się dobrze podziwiając wszystkie detale. Świetne granie, dobrze działający system multimedialny to rzeczy, które umilą każdą podróż, nawet najkrótszą.

W trasie nie ma stresu podczas wyprzedzania nie tylko ciężarówki i brak jest zmęczenia po pokonaniu dłuższej trasy. Łykamy każdy kilometr z przyjemnością, a wysoki prześwit sprawia, że i na krawężniki ten zadziorny lew bardzo chętnie się wspina. Duża ilość miejsca wewnątrz to kolejny problem z głowy.

Moim skromnym zdaniem Peugeot 3008 wart jest swojej ceny. Najtańsza wersja 3008 1.2 130KM to minimum 92 200zł. 2.0 BlueHdi 180KM to 160.200. Rozbieżności są duże,  ale niezależnie od tego, którą opcję wybierzemy to z pewnością nie powinniśmy jej żałować.

Galeria zdjęć Peugeot 3008 1.6 180KM
















2 komentarze:

  1. Prezentuje się całkiem nieźle :) Wygodne i fajne auto - na pewno warto je sprawdzić

    OdpowiedzUsuń
  2. Samochód bardzo mi się podoba. Fajny, duży i ciekawy design.

    OdpowiedzUsuń

Whatsapp Button works on Mobile Device only

Wpis szukaną frazę, następnie kliknij lupkę lub wciśnij enter