Co to jest martwy punkt w lusterku ? Jak można go wyeliminować ?

" Martwy punkt " to ta część obszaru wokół naszego auta, której nie możemy dostrzec patrząc w lusterka, gdy siedzimy jako kierowca w aucie. Przyczyną powstania martwego punktu jest po prostu błędne ustawienie lusterek.



Współczesne auta, wyposażone w 2 lusterka zewnętrzne i jedno wewnętrzne sprawiają, że martwy punkt można wyeliminować lub bardzo pomniejszyć jego obszar. Martwy punkt to przyczyna wielu stłuczek podczas wyprzedzania lub "zwykłej" zmiany pasa ruchu. Czyli zacznijmy od początku, jak na egzaminie. Najpierw ustawiamy fotel w odpowiedniej dla siebie pozycji, kolejna rzecz to ustawienie lusterek. Jeżeli w lusterkach bocznych widzisz znaczną część boku swojego auta to znaczy, że są źle ustawione.

Jak poprawnie ustawić lusterka ?


Najpierw skupmy się na bocznych lusterkach. Aby prawidłowo ustawić lewe lusterko, trzeba lekko przyciągnąć naszą głowę do lewej szyby i wyregulować lusterko tak, aby w takiej pozycji był widoczny jedynie skrawek naszego auta, a nie cały bok. Prawidłowe ustawienie prawego lusterka jest podobne. Aby je dobrze ustawić skierujmy głowę lekko w prawą stronę i ustawmy lusterko również tak, aby widać było jedynie małą część naszego auta. Lusterko wsteczne należy ustawić tak, aby pokazywało nam drogę dokładnie za naszym autem. Już, gotowe. Ustawienie zajmuje tylko chwilkę. Zaletą takiego ustawienia jest po pierwsze wyeliminowanie martwych punktów, a po drugie jadąc nocą autem z takim ustawieniem lusterek bocznych, auta które jadą za nami mniej nas oślepiają bądź wcale.




1. Doskonale widzimy w lusterku wstecznym całe auto jadące za nami,
2. Część czerwonego auta widać w lusterku wstecznym oraz lewym,
3. Czerwone auto mimo, że jedzie obok jest dla nas widoczne,
4. Przybliżając się lekko do szyby dostrzegamy kątem oka czerwone auto.

Teraz, mając już dobrze ustawione lusterka, jadąc jezdnią jednokierunkową o dwóch pasach ruchu w jedną stronę, zajmujemy prawy pas, czekamy na jakieś auto, które jadąc za nami chce nas wyprzedzać, a my obserwujmy je w naszych lusterkach by sprawdzić poprawność ustawienia lusterek.

Dalsza część / aktualizacja artykułu dostępna TUTAJ.

AM
Strefa Kulturalnej Jazdy

Komentarze

  1. wreszcie ktoś wspomniał o martwym punkcie, w końcu a już tyle stron przeglądałem na ten temat i nic

    OdpowiedzUsuń
  2. Dokładnie... wszystko super opisane

    OdpowiedzUsuń
  3. Wreszcie ktoś wspomniał o martwym punkcie, w końcu a już tyle stron przeglądałem na ten temat i nic ...

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo jeżdżę i jakoś nie mogę się zgodzić z takim ustawianiem lusterek. Nie czułbym się komfortowo nie widząc w lusterku boku swojego auta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak myślałem, ale po przestawieniu lusterek odkąd przeczytałem ten artykuł nie żałuję. Boczne drzwi w lusterku przydają się na parkingu a że wtedy jedziemy powoli to możemy się przechylić do szyby jeżeli np. cofamy. W nocy to duży plus dzięki takiemu ustawieniu, auta za nami(jako że 99% kierowców ma źle ustawione światła) nie oślepiają mnie...... kwestia przyzwyczajenia :)

      Usuń
    2. I jeszcze zawsze proponuję zwrócenie głowy w prawo lub w lewo za "słupek" , tak dla pewności...

      Usuń
  5. Do parkowania znowu przestawiać. Samo nachylenie głowy do lewego lusterka przy parkowaniu nic nie daje bo wtedy nie widzimy nic z prawej strony i puknięcie gotowe, Najlepsze są lusterka z załamaniem i sprawa rozwiązana. Wszyscy o tym wiedzą oprócz producenta samochodów a to z wiadomych względów. kasa...kasa.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałem podobnie, naprawde ale po tygodniu tak się przyzwyczaiłem, że inaczej już jest mi niewygodnie a z parkowaniem nie mam problemu. Co do lusterek to faktycznie, ale co się dziwić jak dziś kupujac nowe auto sprzedawca się pyta czy chcemy dywaniki bo to dodatkowa opcja;)

      Usuń
  6. Według mnie słabe ustawienie. Wolę mieć martwy punkt z boku niż między tym co widzę w bocznym, a tylnym lusterku. Wolę obrócić głowę przed samą zmianą pasa niż się gibać jak pier... rezus przed każdą zmianą pasa, żeby przeczesać całe pole widzenia w bocznym lusterku. Sam lusterka ustawiam 'na styk' do drzwi auta' Drzwi nie widzę, ale wiem, że zaczynają się one zaraz za polem widzenia i nie muszę się przesuwać do jednej czy drugiej szyby, żeby zobaczyć cy coś się między jeszcze nie schowało.

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzicie wielki problem w ustawieniu lusterek w osobowce. Wsiadać do busa albo ciężarówki, wtedy tak jak ktoś pisał potrzebne są minimum dwa lusterka na jednej stronie bo auto juz nie jest takie małe. A jeżdżąc po Anglii ludzie maja nawet 3 z prawej z uwagi na inna stronę jazdy.

    Najlepiej lusterka ustawić pod siebie. Ja jadąc osobowa wole widzieć lub być blisko krawędzi auta, a odwrócenie głowy delikatnie w lewo lub prawo nie robi problemu.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz