Ciapa na drodze #1 Na Zakupach

Już od jakiegoś czasu biłem się z własnymi myślami by jakoś rozwinąć bloga. Wymyśliłem więc, że zacznę promować kulturę i bezpieczeństwo na drogach również w formie video.

Oczywiście forma tekstowo-obrazkowa dalej będzie kontynuowana. Filmiki wideo będą tylko dodatkiem, uzupełnieniem treści.

Ciapa Na Drodze! - długo nie zastanawiałem się nad tytułem serii filmików. Gorzej jeżeli później miałem nagrać jakąś metaforę kierowcy ciapy - musiałem czekać na deszcze. Obfite opady deszczu były ważne i odegrały istotną rolę w filmie - zaraz zresztą się sami przekonacie o tym oglądając wideo na końcu tego wpisu. 

Tytułowy Ciapa to kierowca, który błądzi na drodze. Nie chodzi o to, że stracił sygnał z satelity, ale o to, że czasem nie wie jak ma się zachować, nie wie czego robić się nie powinno, lub robi coś źle. Ciapa bywa też wulgarny i chamski, a seria filmików o nim w roli głównego nie super bohatera ma poprawić jego sytuację.

Wszelkie komentarze i propozycje nowych tematów jak zawsze mile widziane. Zacząłem od parkingu, bo tam się chyba wszystko zaczyna. Następnym razem zabiorę Ciapę na miasto? w trasę? Kto wie gdzie będzie o co będzie robił - tego na obecną chwilę nie wiem nawet ja sam tzn. domyślam się, ale zobaczymy;)

Dość już tego wstępu. Zapraszam na film.



AM
Strefa Kulturalnej Jazdy

Komentarze

  1. Straciłem 6min swego życia, ale nie żałuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawdy dość oczywiste, choć dla niektórych mogą być wskazówką. Ostatnio za parkowanie na miejscu dla niepełnosprawnych zwiększono wielkość mandatu do 800 PLN.

    Musisz trochę poćwiczyć jeszcze z dźwiękiem, dużo szumu i czasami zanika, pod koniec prawie nic nie słychać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pracuję nad tym - myślę że w kolejnych odcinkach będzie lepiej :)

      Usuń
  3. Drobne rzeczy, drobne uprzejmości i odrobina samodyscypliny a życie staje się przyjemniejsze. Tego powinni uczyć w szkołach i na kursach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale pewnie niestety hajsu na to i czasu brak - albo tylko brak chęci

      Usuń
  4. Scyzoryki uczą kultury no no:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzisiaj miałem taką sytuację, że wjeżdżam na parking i patrze, a na dwóch miejscach stoi jeden samochód z gościem w środku. Podjeżdżam i udaję, że chcę się wcisnąć koło niego. On kuma i macha do mnie, czy aby na pewno dobrze zrozumiał moje intencje. Potwierdzam. Gość parkuje już prawidłowo.
    Podejrzewam, że bohater tego zdarzenia "myśli" następująco "nie ma nikogo to stanę sobie byle jak. O, a jednak ktoś się pojawił, najwyżej przeparkuję, gość się zmieścił. O co chodzi?" Do takich ludzi już chyba nic nie trafi. Oni po prostu nie widzą w tym nic złego. Nie chodzi tutaj, że jego nie obchodzą inni. On po prostu nie był w stanie tego zrozumieć. To jest najgorsze.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz