Wideorejestrator Vicovation Marcus 4, czyli obszerny test czarnej skrzynki

Jeżeli masz już dość najgorszych czyt. najtańszych wynalazków z marketów, które jedynie straszą pozostałych kierowców tym, że po prostu są na szybie, a nie jakością nagrania na którym dokładnie widać kto, co i kiedy zrobił to zapraszam do zapoznania się z dzisiejszym testem rejestratora jazdy, który śmiało można stwierdzić, że jest z rodzaju urządzeń premium.

Co jest w pudełku? Wideorejestrator jest zapakowany w bardzo ładne, eleganckie pudełko. Niby to tylko takie czarno na żółtym, ale minimalizm poziom ekspert. 

W zestawie Kamera Samochodowa Vico Marcus 4 Premium Pack znajduje się: 

- oczywiście Kamera Vico Marcus 4 Ultra HDR 

- ładowarka samochodowa, której kabel ma ok. 4m długości 

- uchwyt z przyssawką - uchwyt z taśmą dwustronną 3M 

- uchwyt szybkiego montażu umożliwiający montaż filtra CPL (filtr CPL jest do nabycia opcjonalnie) 

- instrukcja obsługi w języku angielskim/niemieckim/rosyjskim (instrukcja w języku polskim do pobrania ze strony wideorejestratory24.pl )

- karta gwarancyjna 

Oprogramowanie Vico Player pod Windowsa można pobrać ze strony wideorejestratory24.pl lub http://www.vicovation.com/downloads.asp?lang=eng 

Opcjonalnie możemy dokupić do kamerki: 

- filtr polaryzacyjny CPL (109zł), którego zadaniem jest wyeliminowanie odbić z szyby przedniej naszego samochodu 

- moduł GPS (89zł) – dzięki niemu kamerka zapisuje bieżącą prędkość oraz pozycję pojazdu 

W przypadku firmy Vicovation ,,nasz Pan” to nie tylko klient, ale także użytkownik. Firma wypuszcza aktualizację swoich urządzeń regularnie. Aktualizacje mają za zadanie sprawić, aby sprzęt był jeszcze bardziej wydajny m.in. lepsza jakość obrazu, dodanie nowych funkcji takich jak tryb parkingowy czy polskie i nie tylko języki itd., itp. Zaktualizować urządzenie możemy bezpłatnie, a aktualny soft jest dostępny na stronie producenta http://www.vicovation.com/downloads.asp?lang=eng 

Jedziemy z koksem, czyli zacznijmy od kilku danych technicznych

Rozdzielczość 2560x1080p (21:9) z 30klatkami na sekundę oraz Super Full HD czyli 2304x1296 (format 16:9 i także 30klatek na sekundę). Raptem kinowy format 21:9 sprawia, że po nagraniu naszej produkcji przyda nam się dobry i duży telewizor oraz spora ilość popcornu. Za to, żeby nasza produkcja się nie rozmazywała odpowiada 4-megapikselowy przetwornik obrazu OmniVision OV4689. Aby urządzenie działało jak należy, czyli bez żadnych zwiech, zacięć itd. producent zamontował procesor Ambarella A7

Tryb Ultra HDR i 3DNR. Krótko rzecz ujmując to nic innego jak coś co sprawia, że nocne nagrania są czytelne i pełne wielu szczegółów. 

Na naszych nagraniach będzie widać sporo ponieważ kąt widzenia obiektywu to aż 160 stopni. Na nagraniu poza maską naszego samochodu, będzie widać także sporą część pobocza. 

Profesjonalny tryb parkingowy, czyli nagrywanie podczas postoju. Zamiast bawić się, grzebać w opcjach to wystarczy kliknąć Smart Parking Mode by rejestrator przeszedł w tryb parkingowy. Gdy tylko zatrzymamy pojazd w tym trybie po 10minut braku ruchu kamerka przerywa nagrywanie i wznawia je dopiero kiedy coś lub ktoś się poruszy w polu jej widzenia. Nagrywanie video na karcie załącza się z 4-sekundowym wyprzedzeniem pojawienia się obiektu w polu widzenia. Gdy tylko odpalimy furę i ruszymy Marcus 4 sam ponownie i automatycznie wznawia ciągły zapis wideo. 

2” wyświetlacz. Proste, intuicyjne menu, w dodatku po polsku, które potrzebuje zaledwie kilkunastu minut naszej uwagi i nawet bez czytania instrukcji opanujemy je do perfekcji. Producent nie popisał się z jakością tłumaczenia interfejsu na polski, ale nie stanowi to istotnej przeszkody w codziennym użytkowaniu. Można jednak liczyć na to, że zostanie to skorygowane wraz z kolejnymi aktualizacjami firmware. 

Pozostałe dane dla poważnych kinomaniaków: 

- funkcja nagrywanie w pętli, czyli tzw. Loop Recording 

- jasny 6-el. obiektyw o przesłonie f/2.0 

- rejestrowany obraz możemy bez problemu obrócić o 180 stopni 

- wyjście mini-HDMI 

Kamerka Marcus 4 obsługuje karty o dużej pojemności. Spokojnie możemy wrzucić do niej nawet 64GB. Będzie pracować normalnie, a przy takiej pojemności karty nagramy ok.8 godzin życia naszego auta. 

Niewielka czarna skrzynka posiada czujnik wstrząsów tzw. G-Sensor. Dzięki niemu przy jakimś gwałtowanym hamowaniu lub innej awarii na drodze, kamerka nie kasuje danej akcji tylko ją bezpiecznie zapisuje. Następnie kontynuuje nagrywanie nadpisując po wyczerpaniu pamięci najstarsze nagrania. 

Marcus 4 posiada kondensator zamiast baterii. Jest to ważna zaleta kamerki, gdyż kondensatory są znacznie bardziej odporniejsze na hardkorowe temperatury zarówno latem oraz podczas zimy. Kondensatory także nie tracą swojej pojemności po kilku czy kilkunastu miesiącach użytkowania w porównaniu do typowych baterii Li-lon. 

Jeżeli zdecydujemy się na to by czarna skrzynka pozostała w trybie gotowości podczas naszej nieobecności w aucie to musimy pamiętać, aby zapewnić jej dopływ energii. Nie we wszystkich samochodach jednak gniazda zapalniczki działają 24h. Dobrze jest podpiąć się bezpośrednio do kabelków instalacji elektrycznej, ale to nie wszystko. Może i to urządzenie jest niewielkie ale przez kilka dobrych godzin zawsze tego prądu trochę zeżre. Kamera jest zasilana prądem o napięciu 5V, a nie 12V jak w typowej instalacji elektrycznej w samochodzie. Mimo wszystko dobrze jest zaopatrzyć się w specjalny adapter zasilania, który zabezpieczy nasz akumulator przed całkowitym rozładowaniem. 

Tyle już o tych danych technicznych i innych cudach wypisałem, że mózg mam zjechany. Przejdźmy teraz do konkretów, czyli jak sprzęt sprawuje się w akcji. 

Kino za dnia – fajnie, że kamerkę testowałem w grudniu, przy słabym oświetleniu słonecznym, a nie przy plus 30, gdzie wszystko zawsze pięknie widać. Zapraszam do zapoznania się z produkcją Full HD HDR



Zbytnio komentować chyba nie trzeba. Jakie jest nagranie to każdy z Was widzi – świetne. Pamiętajcie jednak, że wgrywając film na Youtube będzie on w gorszej jakości niż ta, w której był on rzeczywiście nagrany. 

Nocne kino nie tylko dla dorosłych na tej samej trasie co powyżej. Tym razem kamera nie jest w nowym aucie tak jak w wideo powyżej. Auto 8letnie, więc nieraz przednia szyba zaliczyła rysę od skrobaczki. Mimo to obraz jest naprawdę rewelacyjny.  
Nagranie jak to powyższe zostało nagrane zarówno w mieście, gdzie jak wiemy jest przeważnie pełno lamp i zawsze to lepiej widać niż poza obszarem zabudowanym. Wyszło pomimo późnej grudniowej pory bardzo czytelnie i wyraźnie.

Teraz poniżej ta sama trasa, ten sam wideorejestrator, ale już w nowym aucie czyt. takim który przednią szybę ma w idealnym stanie. To nowe auto to Rexton, czyli dość wysoka buda, a co za tym idzie lampy świeciły zbyt wysoko gdy zbliżyłem się do auta przede mną. Nie ustawiłem również chyba pod odpowiednim kątem kamery przez co nr rejestracyjne aut są słabo widoczne. Zwróćcie jednak uwagę na otoczenie, czyli jak diametralna różnica jest pomiędzy starą a nową przednią szybą.



Obszar podmiejski i niezabudowany nocą.



Zwróćcie uwagę na samochody poza obszarem zabudowanym jadące z naprzeciwka – to nie są tylko jakieś tam lampeczki czy inne punkciki, ale dokładnie możemy określić skąd auto jechało, jak wyglądało itd. Nie ma nic rozmazanego. Jechałem na ,,normalnych” światłach, bez halogenów czy tzw. ,,długich”. Weźcie trochę popcornu. 

Vicovation Marcus 4 to bez wątpienia świetny rejestrator jazdy. Niezależnie od pory dnia i pogody nagrania są znakomite. Samo urządzenie jest niewielkie i stosunkowo lekkie, więc problem montażu go nie dotyczy. Może trochę szkoda, że ten GPS i filtr CPL nie jest wbudowany, ale nie można mieć wszystkiego i nie wszystkim wszystko potrzebne. Większość, w tym przynajmniej ja potrzebuję wyłącznie samego nagrania. Miejsce akcji będzie widać na filmie, a prędkość nie będzie żadnym dowodem w sprawie, gdyż urządzenia inne niż te, które są zamontowane w policyjnych radiowozach homologacji na prędkość jak na razie nie posiadają. Gdyby GPS był wbudowany to pewnie zwiększyły by się gabaryty, a wtedy narzekać można by znowu na rozmiar. Poza tym można też zawsze ponarzekać na cenę no bo kosztuje to małe cacko kilka dobrych stówek (699zł). Osobiście uważam, że w tym przypadku cena idzie w parze z jakością, wszak nie można mieć profesjonalnego sprzętu za cenę bubla no-name z marketu. W gruncie rzeczy to od Was zależy czy chcecie mieć komentarze na Youtubie w stylu ,,jaką lodówką to kręciłeś, co to za kwadraty, nic nie widać” itd. czy też ,,świetny obraz, jaką masz kamerkę”. 

Wideorejestratory stały się bardzo popularne dlatego, że to właśnie dzięki nim wielu kierowców uniknęło kłopotów oraz wydania niepotrzebnych pieniędzy osobom, które chciały wyłudzić odszkodowanie. To co się dzieje na naszych drogach niejednokrotnie woła o pomstę do nieba. Dobrze, że część materiałów trafia do sieci jako kolejne odcinki serii ,,best of”, w których zachowania idiotów powinny być ściśle analizowane przez osoby siedzące przed monitorem. 

Jeżeli szukasz profesjonalnej czarnej skrzynki dla siebie, albo dla kogoś ze swoich bliskich to wybierając Vicovation Marcus 4 na pewno się nie zawiedziesz. Jeżeli już to zamontujesz, nagrasz co nieco, a potem obejrzysz premierę przygody, zwykłej przejażdżki czy choćby dramatu, horroru jaki przeżyłeś, widziałeś na drodze to z pewnością to małe ,,pudełeczko” stanie się obowiązkowym elementem wyposażenia Twojego samochodu. Osoba, której podarujesz takie urządzenie, na pewno nie będzie pytać Cię następnego dnia o to czy masz paragon, bo chce to zwrócić do sklepu. Bliska Ci osoba, obdarowana takim prezentem raczej także nie będzie chciała pozbyć się takiego cuda na aukcji – no chyba, że właśnie zabraknie jej do nowszego modelu, który będzie dostępny… za jakiś czas:) 

Jeżeli nie wiesz, gdzie ,,tego” szukać to chętnie Ci pomogę – wystarczy kliknąć w obrazek poniżej lub wpisać www.Wideorejestratory24.pl w przeglądarkę.




 Czas na chrupki. Poniżej cały test w formie wideo, a w nim więcej nagrań w różnych ustawieniach wideorejestratora.



AM
Strefa Kulturalnej Jazdy

16 komentarzy:

  1. Świetna refenzja! Poerwsza tak obszerna którą widziałem. Tak trzymać!

    OdpowiedzUsuń
  2. Z racji zawodu troche sie tym interesuję i z przyjemnościa przeczytałam dość wyczerpującą recenzję na temat tego urządzenia. Znam jednak urządzenie równie dobre, a tańsze o ok. 3 stówki, jedyna różnica to wbudowana bateria. I na moje oko tamta kamera nagrywwa lepszej jakości filmy w nocy, ale to subiektywna opinia. Niemniej fajne podejście do tematu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kasia, jaki masz zawód który wiąże się rejestratorami :)? Bateria to jak silnik w aucie - im dłużej będzie pracować tym cały sprzęt będzie dłużej bardziej potrzebny. Kondensator tak jak pisałem wytrzymuje więcej i nie traci pojemności przy bardzo niskich czy bardzo wysokich temperaturach. Odnośnie wideo, to wszystko zależy od pogody czy choćby stanu technicznego przedniej szyby.

      Usuń
    2. Ano pracuję w firmie, która się zajmuje produkcją m.in. rejestratorów, stąd moje zainteresowanie :) Co do jakości wideo masz rację, choć oczywiście jakość matrycy i optyki nie jest tu obojętna :)

      Usuń
    3. a możesz podać nazwę tego tańszego modelu?

      Usuń
  3. ciekawe kiedy takie kamery zostaną wprowadzone jako standard dla samochodów i będą wbudowane zamiast "doklejane" na szybe - chyba że już to się stało?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teoretycznie kamerki tylne bez problemu można podpiąć pod wideorejestrator, przednie pewnie też więc żaden problem - pozostaje jednak jakość obrazu;/

      Usuń
  4. Rzeczywiście obszernie i rzeczowo przedstawione. szukam dla siebie nowego cacka i tego mi było trzeba, Wielkie Dzięki.
    Pozdrawiam
    Adam

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, mi się bardzo przydało :) Dzięki wielkie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wow, jestem zaskoczony dobrą jakością nocnych obrazów. Kamerka droga, ale wydaje się być warta swojej ceny ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Testowałem go już i jak dla mnie bomba :D

    OdpowiedzUsuń
  8. I pomyśleć, że jeszcze nie tak dawno temu wideorejestrator w aucie to był luksus na który mało kto mógł sobie pozwolić...

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem czy jest sens wydawanie 700 PLN na tą kamerkę, równie dobre filmiki nagrywają kamerki z serii G1WH, a są praktycznie 3x tańsze. Dla mnie przy oglądaniu tych filmików wielkiej rewelacji nie było w porównaniu do tej kamerki co podałem. Tylko trzeba uważać, bo wyszedł nowy model G1WHT i ona wg. mnie jest słabsza od starszej wersji.

    OdpowiedzUsuń
  10. Teraz bez takiej kamerki ani rusz :v

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio kupiłem ten model i super się sprawdza, myślę jeszcze o cb radiu :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Najlepiej dopracowane pod każdym względem kamery samochodowe ma Blackvue są droższe od Vico ale w tym segmencie cenowym to już chyba nie jest najważniejsze.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...