Nie ufaj jej bezgranicznie ... nawigacja

Bardzo pomocne urządzenie podczas jazdy, zwłaszcza na nieznanej trasie, w obcym mieście, prowadzi nas jak „mama dziecko za rękę” …nawigacja. Nawigacja to jednak tylko urządzenie, którym możemy się jedynie wspierać podczas jazdy. To wirtualna mapa, która niestety może się mylić.
Tutaj, gdzie jest droga jednokierunkowa, jutro może być zakaz wjazdu, a nawigacja sama tego nie przewidzi. Nie należy jej ufać bezgranicznie. Aby ograniczać możliwe błędy starajmy się by zawsze przed wyjazdem dokonywać niezbędnych aktualizacji. Zdarzało się, i wcale nie były to jakieś pojedyncze przypadki, że kierowcy ufając za bardzo nawigacji  wjeżdżali do jeziora. Korzystanie z nawigacji może być również przyczyną otrzymania mandatu. Nie ma wtedy tłumaczenia, że nawigacja pokazywała nam tak drogę i dlatego popełniliśmy błąd. To tak jakby powiedzieć, że pasażer powiedział żeby jechać 100 km/h w terenie zabudowanym bo przecież nic się nie stanie…. Stosujmy zatem wobec nawigacji, jak i pasażerów metodę ograniczonego zaufania podczas jazdy. Podróżując z nawigacją kontrolujmy dane przekazywane przez nawigację z rzeczywistością i nie wyłączajmy naszego myślenia nawet na chwilę.


AM
Strefa Kulturalnej Jazdy

Komentarze

  1. Na youtube faktycznie nie brakuje filmików wrzuconych przez kierowców, którzy jak napisałeś, nazbyt zaufali nawigacji i wylądowali np. w wodzie. Ale tak naprawdę to sami są sobie winni, wiadomo, że to tylko dodatkowa pomoc i nie można jej ufać bezgranicznie. Niestety, niektórzy jak widać ciągle liczą, że ktoś/coś od początku do końca pomyśli za nich, a tak niestety nie jest.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz