Krowy na full wypasie!

Nawet nie uwierzycie ilu mamy w Polsce farmerów. Co ciekawe największe skupiska są w dużych miastach.
Niektórzy kierowcy zachowują się jak Farmerzy. Wypasają swoje krowy czyt. samochody, gdzie się tylko da. Szanuj zieleń - chyba jakieś stare hasło reklamowe pewnej dużej sieci hipermarketów - stwierdzili i zaparkowali. 

Nie ma znaczenia pora roku. Farmerzy cały rok wypasają swoje bydło. Poniżej oczywiście nalot farmerów. Zwróćcie uwagę na chodnik. Zawsze zastanawiałem się jak ciężki musiał by być człowiek by zostawić takie dziury w ziemi.
Najpierw jest piękna trawka, rodem z pola golfowego. Wszystko fajnie i ładnie, ale kiedy zjawi się na tym pastwisku kilka krów (czyt.aut) na full wypasie to ta piękna zieleń zamienia się w takie błoto, że nawet świnia bała by się po nim stąpać. Po wypasie i niewielkiej zmianie pogody to przejście wygląda tak jak poniżej na zdjęciu, czyli nie za dobrze.

Owszem zimą farmerzy tłumaczą się, że ,,nie widać trawy, i tak jest błoto" czy standardowo ,,wszyscy tak robią". Próbują się wymigać przed mandatem przeróżnymi tekstami. Myśląc logicznie, choć przez chwilę dochodzimy do wniosku, że skoro auta rozjadą, zimą dodając więcej gazu nierzadko nawet rozkopią takie miejsce, to latem czy wiosną, a nawet późną jesienią, równej trawy, albo w ogóle trawy spodziewać się już tam raczej nie można.

Nie jestem jakimś ekologiem i nie trzeba nim być by wiedzieć, że trawka jest fajna. Piękna, równa i zielona sprawia, że miasto nie jest szare i ponure. Kolor zielony to ponoć kolor nadziei. Jak tu jednak mieć nadzieję na lepsze jutro skoro idziemy do parku, a tam zamiast ślicznej zieleni jest błoto, a na nim krowy na full wypasie, które przypominają o szarej rzeczywistości.

Farmerzy ze zdjęcia poniżej przyjechali się przejść po parku. Skoro ruch to zdrowie, może warto czasem zaparkować nieco dalej, w dozwolonym miejscu - spacer się wydłuży a my będziemy jeszcze zdrowsi. Oczywiście do samych farmerów nie mam nic, bo to ludzie, którzy ciężko pracują 24/7/365 bez dni wolnych - ale gdybym nie użył mocnego hasła to ten wpis tak wielu z Was by nie przeczytało.


 
AM
Strefa Kulturalnej Jazdy

Komentarze

  1. Ciekawy wpis! Ale czemu tablice zastawiłeś ;p?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szanuję kogoś prywatność. Jedynie pokazuję, opisuję jak wolno czy nie wolno czy też jak ja jeżdżę i się poruszam. To jak ktoś jeździ czy parkuje - na to wpływu nie mam. Blog to tylko i wyłącznie moje poglądy i nie każdy musi się z nimi zgadzać. Nie uświadczycie tutaj filmików w stylu ,,szeryf drogowy" czy też zdjęć/filmów typu ,,święte krowy".

      Usuń
  2. Dobre porównanie z bydłem, krową i świniami :) Można hodować te zwierzęta ale można też się zachowywać tak jak one. Lublin pozdrawia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale się uśmiałam xD

    OdpowiedzUsuń
  4. Ehh park, gdzie zawsze chodzę... smutny częsty widok :(

    OdpowiedzUsuń
  5. W Łodzi każdy nowy chodnik, trawnik czy ścieżkę rowerową trzeba osłupkowywać, bo inaczej zaraz rozjadą - taka smutna prawda. Ciekawe, ile miasto wydało na same słupki oraz remonty wynikające tylko i wyłącznie z rozjechania...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ktoś za to pieniądze wziął :) Albo mandatem albo zablokować (Słupki) inaczej się sami z siebie kultury nie nauczymy. niestety.

      Usuń
  6. Na pewno macie wszyscy racje z tym parkowaniem na trawie i koniecznością stosowania słupków, ale jest też inny problem współczesnej infrastruktury. Często po remoncie maleje liczba miejsc parkingowych w miejscach, gdzie auta mogłyby normalnie parkować.

    OdpowiedzUsuń
  7. "Kolor zielony to ponoć kolor NADZIEI."

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyganiał kocioł garnkowi. Dlaczego testy robisz w lesie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W lesie nie ma dróg? Las nie może być prywatny:)? Na podwórku też nie mogę jeździć autem skoro nie stać mnie żeby na nim był asfalt? Rozróżnij kwestię, że rozjeżdżasz swoje albo cudzy - wspólny park, gdzie jest zakaz wjazdu na trawę a na podwórku jeszcze nie widziałem by sam ktoś sobie tak znak wstawił.... oj hejty hejty.

      Usuń
  9. Ok zgadza się, ale zdrugiej strony zobaczcie ile w miastach jest parkingów a ile deptaków z których mało kto korzysta a jesli juz to tylko slizga się na psim gównie. Państwo chetnie przyjmie od ciebie podatek gdy kupujesz paliwo, akcyze gdy kupujesz auto, ale parkingu ci nie da a auto gdzies postawic musisz więc kombinujesz, bo nie masz wyjścia. Gdyby były normalne parkingi to nikt by się z własnej woli w tym błocie nie taplaławsze sa dwie strony medalu, przyczyna i skutek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem jednak jest tak, że "farmerzy" wjeżdżają do parku, podczas gdy 100m dalej jest ogromny, bezpłatny parking przy supermarkecie. Przynajmniej w Łodzi była taka sytuacja, póki nie osłupkowali.
      To, czego brakuje najbardziej, i gdzie jest największy syf, to miejsca parkingowe na blokowiskach (szczególnie tych starszych). Tam już nie ma jak stanąć 100m dalej, bo zajmiemy miejsce komuś innemu. Dobrym rozwiązaniem byłoby użycie betonowych płyt ażurowych w miejscu rozjechanych trawników: byłoby i zielono, i łatwo do zaparkowania. Z resztą na jednej ulicy niedawno takie zrobili, więc jest nadzieja.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty