Kiedy i czy w ogóle można wyprzedzać na podwójnej ciągłej? Rower, skuter, ciągnik rolniczy, walec drogowy i inne ,,utrudnienia" na drodze w rolach głównych.

Generalnie wyprzedzanie na podwójnej ciągłej jest zabronione i ta kwestia nie podlega zbytnio dyskusji, ponieważ podwójna ciągła to podwójna ciągłe, chociaż....

Traktor, kombajn czy inny walec drogowy to inaczej pojazd wolnobieżny. O ile pierwsze dwie opcje raczej widujemy rzadko czyt. sezonowo o tyle maszyny budowlane biorąc pod uwagę napięte terminy wszystkich drogowców można spotkać dość często, zwłaszcza na głównych krajowych drogach jak choćby sytuacja ze zdjęcia  - długi już remont mniej więcej w połowie drogi z Kielc do Radomia w okolicach Szydłowca. Jest tłoczno nie tylko jeżeli chodzi o natężenie ruchu, ale także o drogowców. Jest kilka odcinków gdzie pomimo dobrej widoczności, długiej prostej, gdzie wszystko ładnie i pięknie widać na jezdni jest namalowana podwójna linia ciągła. 

Czy w sytuacji jak na zdjęciu, gdzie przed VW jedzie walec drogowy dozwolony jest manewr wyprzedzania? Jak się mają do tego wszystkie aktualne przepisy, czyli cała ustawa prawo u ruchu drogowym. Istnieją jakieś wyjątki, odstępstwa od linii ciągłej?

Pojazd wolnobieżny to maszyna, której vmax wynosi do 25km/h - każdy taki pojazd poza ciągnikiem rolniczym musi mieć z tyłu przyczepiony trójkąt ostrzegający o niebezpieczeństwa wszak choćby na krajowej 7 - jedna z dróg o największym natężeniu ruchu, gdzie jazda z prędkością do 25km/h ze sznurkiem aut za takim pojazdem to niebezpieczeństwo dla kolejnych nadjeżdżających chociaż Ci jak zawsze powinni dokładnie analizować drogą wokół siebie, a zwłaszcza przed sobą.

Podwójna ciągła to podwójna ciągła - przepisy jednoznacznie wskazują na to, iż nie wolno nam na nią najeżdżać a co dopiero przekraczać. Idąc tym tokiem rozumowania w przypadku szerszego pasa ruchu wyprzedzenie rowerzysty jest osiągalne przy założeniu że prowadzimy niewielkie auto, a jednoślad napędzany mięśniami nóg śmiga blisko prawej krawędzi to bezpieczną odległość przynajmniej 1 metra zwłaszcza przy niższej prędkości jako tako jesteśmy w stanie zachować bez przekraczania czy najeżdżania na linie ciągłe. Wyprzedzanie pojazdu wolnobieżnego jest raczej niemożliwe bez najechania na ,,ciągłą". 

Jeżeli jednak byśmy się zdecydowali na taki krok to musi nam być nie żal 5punktów i 200zł.

Kodeks drogowy odnosi się także do kierowców pojazdów wolnobieżnych mianowicie:

Kierujący pojazdem wolnobieżnym, ciągnikiem rolniczym lub pojazdem bez silnika jest obowiązany zjechać jak najbardziej na prawo w celu ułatwienia wyprzedzania. 

Kiedyś było inaczej? Ustawa nieco się zmieniła podczas ostatniej nowelizacji i to tej która miała niedawno miejsce. Wcześniej w ustawie był jeszcze zapis, który nakazywał wręcz kierowcy pojazdu wolnobieżnego by ten nawet zatrzymał się w celu ułatwienia wyprzedzania, a w zasadzie już późniejszego ominięcia. 

Co zostało wycięte? 

...,,i – w razie potrzeby – zatrzymać się w celu ułatwienia wyprzedzania."

Tak - przepisy też się zmieniają, więc jeżeli masz prawko od x długich lat to warto czasem zajrzeć do tej, ciekawej, treściwej i obowiązkowej lektury każdego kierowcy. 

Sytuacja jest prosta, gdy pojazd wolnobieżny nie jest w ruchu - wówczas bez problemu z zachowaniem szczególnej ostrożności możemy taki pojazd ominąć nawet na podwójnej ciągłej i legalnie czyt. bezmandatowo pojechać sobie dalej.

Art. 90. Kto tamuje lub utrudnia ruch na drodze publicznej lub w strefie zamieszkania, podlega karze grzywny albo karze nagany.

Przed nowelizacją można było się pokusić o tłumaczenie w obronie przed mandatem na ten powyższy paragraf, że pomimo wymalowanej linii ciągłej na jezdni wyprzedzanie odbyło się z zachowaniem należytej ostrożności, dobrej widoczności oraz tym, że nie chcieliśmy tamować ruchu, a np. kierowca pojazdu wolnobieżnego nie reagował na nasze sygnały, nie zjechał na bok a powinien zgodnie z uprzednią ustawą to zrobić by ustąpić, umożliwić nam dalszą, szybszą jazdę.

Reasumując - linia ciągła to linia ciągła i nie powinno się na nią najeżdżać, a co dopiero przekraczać. Pojazd wolnobieżny wlekący się nawet 15km/h nie będzie miał kilkudziesięciokilometrowej trasy do pokonania, a my jadąc za nim będziemy mieli przymusowy slowdriving, ochłoniemy, odpoczniemy przed dalszą drogą.




AM
Strefa Kulturalnej Jazdy

7 komentarzy:

  1. Jest tylko linia przerywana i linia ciągła. Nie ma czegoś takiego jak podwójna ciągła, bo ta druga ciągła jest dla samochodów jadących z naprzeciwka. Po drugie, linii ciagłej nie mozna przekraczać i nie ma to nic wspólnego z zakazem wyprzedzania. To dwie różne rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P-4: linia podwójna ciągła
      P-2: linia pojedyncza ciągła

      odnośnie przekraczania to się zgadzam :)

      Usuń
    2. Istnieje linia podwójna ciągła, ale nie jest ona ani trochę ważniejsza niż pojedyncza. Z powodów podanych powyżej, ta po lewej dotyczy przeciwnego kierunku. A wyprzedzać można, nie wolno najeżdżać i przekraczać. Przykład - ul. Czarnowiejska w Krakowie. Można wyprzedzić nawet niektóre wąskie samochody.

      Usuń
    3. Jak to nie ma to nic wspólnego z zakazem wyprzedzania?? Ma dużo wspólnego bo nigdy nie możemy wyprzedzać przejeżdżając przez linię ciągłą, ale już możemy ją przekroczyć gdy omijamy pojazd w bezruchu z zachowaniem oczywiście szczególnej ostrożności

      Usuń
  2. Miałam ostatnio sytuację, gdy po drodze publicznej jechała cała grupa rowerzystów. Zajmowali niemal cały pas na ok. 100-metrowym odcinku drogi, później były jeszcze mniejsze grupki po kilka-kilkanaście osób. Na drodze podwójna ciągła na jeszcze większej odległości. Niestety złamałam przepisy, bo nie wyobrażałam sobie jechać za nimi kolejnych 10-ciu kilometrów, a że droga lokalna to wyglądała tak przez właśnie taki odcinek.
    Swoją drogą rowerzyści w grupie powinni chyba jechać tak, aby umożliwić ich wyprzedzenie. Ta grupa, ok. 100-osobowa miała to wyraźnie w nosie. A mandat w przypadku kontroli policyjnej zapłaciłabym ja. Nie cierpię rowerzystów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musza się zatrzymywać :) niestety takie przepisy :)

      Usuń
  3. Wielu kierowców nie wie o tym, że samo najechanie na linię może być przyczyną nałożenia mandatu, ale chyba też nie ma aż tak restrykcyjnych stróżów prawa którzy by to egzekwowali - spotkał się ktoś z takim mandatem?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...