Redukować czyli oszczędnie hamować

Zjeżdżamy z górki, droga jest kręta a my zamiast trzymać nogę na hamulcu przez kilometr a może i dłużej ścierając przy tym klocki i tarcze ( które jak wiemy trochę kosztują i to od naszej jazdy zależy jak często musimy je zmieniać) to wbijamy sobie niższy bieg np. "czwóreczkę" a nasze auto samo zwalnia delikatnie hamując za pomocą skrzyni biegów. Jeśli natomiast nadal jest ciut za szybko od czasu do czasu delikatnie wystarczy przycisnąć nasz hamulec.

Ale czy hamowanie biegami czyli tzw. redukcja biegów jest bezpieczna dla naszego silnika i innych części naszego auta? Jakie są plusy i minusy takiego rozwiązania ?

Każda taka zmiana biegów na niższy powoduje zwiększanie się obrotów silnika oraz zużywanie się w jakimś stopniu sprzęgła. Patrząc jednak na to z drugiej strony, przecież tak silnik jak i sprzęgło są do tego stworzone. Ruszając autem przecież normalną rzeczą jest że obroty się zwiększają a my i tak po pewnym czasie musimy zmienić ten bieg.

Zatem przytoczę dwie najważniejsze zalety hamowania redukcją:


- większość aut w których hamujemy redukcją nie zużywa w ogóle paliwa(sprawdzone w wielu autach z komputerem, silnik się kreci i jest na wysokich obrotach, ale nie pracuje gdyż paliwo nie jest spalane a jedynym napędem wału korbowego jest właśnie skrzynia biegów)


- redukcja wpływa korzystnie na hamulce, rzadziej je musimy wymieniać oraz co ważne przy jeździe np. w terenie górzystym płyn hamulcowy nie zagotuje się tak szybko jak przy ciągłym wciskaniu hamulca


Podsumowując, okazuje się, że hamowanie w ten sposób jest bezpieczne i to nie tylko dla naszego silnika, portfela ale także wpływa korzystnie na sterowność podczas hamowania (szczególnie ważne w autach bez ABS).

Ciekawostką jest to że auta z silnikiem diesla hamują silnikiem szybciej, mocniej niż auta benzynowe.




AM
Strefa Kulturalnej Jazdy

Komentarze

  1. Od siebie tylko dodam, że umiejętne hamowanie silnikiem jest podstawą przy poruszaniu się samochodem zimą po ośnieżonej i oblodzonej drodze.
    Poza tym jadąc krętą górską drogą z cały czas wciśniętym hamulcem można tak rozgrzać tarcze hamulcowe, że wjazd w kałuże i szybkie ich schłodzenie wodą zakończy się zwichrowaniem tarczy hamulcowej, nie wspominając już o efekcie zeszklenia się klocków hamulcowych

    OdpowiedzUsuń
  2. Od dnia, w ktorym kolega przekonal mnie do hamowania biegami, to inaczej nie jezdze =)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest też wada nadużywania hamowania silnikiem. Nie działają w tym czasie światła hamowania. Trzeba to mieć na uwadze w niektórych warunkach i okolicznościach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Słuszna uwaga. Zależne jak zawsze od sytuacji na drodze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli chodzi o skrzynię biegów, to warto o nią zadbać zawczasu, a nie czekać aż ulegnie zużyciu i wylądujemy z nią u mechanika. Ja stosuję ceramizator do skrzyń biegów i skrzynia chodzi dużo lepiej, redukuje się tarcie metalowych powierzchni o siebie i komfort jazdy poprawia się.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz