16 sierpnia 2018

Raz trochę pieszy, raz trochę nie, czyli typowy rowerzysta nie tylko z Warszawy #ztrasywzięte


Film powyższy jest bez udziału kaskaderów. Jest to jazda pokazywana przez prawdziwych miejskich pro bikerów. Widoczni na filmie kolarze zasuwają z dużą prędkością po drogach. Posiadają oni licencję na nieśmiertelność. Jeżeli jesteś ,,przeciętnym" rowerzystą to proszę nie jeździj tak.

Kolejny film jest zapożyczony z jakiegoś cywilizowanego kraju. Pomysł nie do końca by się u nas sprawdził, ale chodzi mi głównie o to, że gdzieś tam daleko ktoś o tych kolażach myśli aby się nie pozabijali na drodze. Szkoda, że w naszym kraju nacisk na edukację w stylu ,,uważaj debil jedzie" kładziony jest tylko na kierowców. Nie widziałem jeszcze żadnej, dobrej kampanii uświadamiającej rowerzystę, że przepisy warto znać. 

Wielka szkoda, że jeszcze musimy poczekać x lat zanim rowerowa infrastruktura zacznie się zbliżać do tej widocznej w Holandii. 
AM
Strefa Kulturalnej Jazdy


4 komentarze:

  1. A mówią, że to piesi są utrapieniem kierowców samochodów. Najgorzej jak taki rowerzysta wjedzie sobie na pasy bez zatrzymywania roweru gdy nawet sygnalizacji nie ma..

    OdpowiedzUsuń
  2. Materiał bardzo fajny! Niestety ale zgadzam się z przedmówcą, rowerzyści też mogą być niebezpieczni, tym bardziej gdy są nie uważni

    OdpowiedzUsuń
  3. Na rowerzystów też trzeba bardzo uważać na drodze, czasami pojawiają się po prostu znikąd najczęściej na pasach lub gdzieś przy wyjazdach. Te filmy powinny być przestrogą...

    OdpowiedzUsuń
  4. Rowerzyści.. jak dla mnie są gorsi niż piesi czasami. Najgorzej jak taki ci rowerzysta jedzie drogą i spowalnia znacząco ruch, wyprzedzić nie można bo z przeciwka samochody jadą a obok jest szeroki chodnik, którym bez problemu mógłby się poruszać.
    Transportowy to dopiero ma problem wtedy, szczególnie te wielkie ciężarówki.

    OdpowiedzUsuń

Whatsapp Button works on Mobile Device only

Wpis szukaną frazę, następnie kliknij lupkę lub wciśnij enter