25 czerwca 2019

Test Promiler iBlow - profesjonalny, przesiewowy alkomat używany przez służby mundurowe


Promiler iBlow to górna, najwyższa półka alkomatów, które muszą zaspokajać potrzeby nie tylko funkcjonariuszy policji. Czy da się go oszukać? Jak się spisała ,,policyjna świeczka"?
W kartonowym pudełku od producenta znajdziemy:
- skalibrowany i gotowy do użycia alkomat iBlow
- instrukcja w języku polskim, 
- instrukcja skrócona, 
- smyczka na rękę, 
- kabel USB 2.0, 
- dodatkowe ustniki wielorazowego użytku 3 szt., 
- zestaw baterii alkalicznych 6 szt. AA
Niby taka ,,zwykła świeczka", a jej budowa jest bardzo skomplikowana. Firma Promiler Sp. z o.o. w drugim kwartale 2015 roku zdecydowała się zaprojektować iBlow`a. Alkomat powstał przy współpracy z firmą Sentech Korea Corporation - największy producent alkomatów na świecie. Sama idea, wygląd jak również zasada działania i dobór komponentów alkomatu powstały w studiu projektowym Promiler w Poznaniu.
W obudowie iBlow jest magnes, który umożliwia mocowanie alkomatu do metalowych powierzchni. Nie tylko podczas służby, funkcjonariusze mogą szybko odłożyć iBlow`a, ale można sobie wyobrazić jak kierownicy magazynu sprawdzają stan trzeźwości swoich pracowników i nie muszą odkładać iBlowa gdzieś na półkę tylko wystarczy przyłożyć go do metalowej ściany czy choćby szafki, których na magazynach nie brakuje.
Specyfikacja techniczna alkomatu Promiler iBlow:

Rodzaj sensora : elektrochemiczny Suracell
Zakres i dokładność prezentowanego pomiaru : +/-0.07‰ BAC przy 1‰ BAC
Kalibracja : zalecana: co 6 miesięcy /10000 pomiarów
                  wymagana: co 12 miesięcy /50000 pomiarów
Wymienny czujnik : tak/tylko serwis
Wymaga ustnika : nie
Waga netto : 299g
Wymiary produktu : 298mm / 49mm
Jak już mogliście zauważyć na powyższych zdjęciach, iBlow posiada wyświetlacz, który informuje o orientacyjnym stężeniu alkoholu w wydychanym powietrzu. Poza wyświetlaczem o korzystnym lub niekorzystnym dla badanego wyniku informuje lampa LED świecąca zaraz po badaniu albo na zielono albo na czerwono. Lampa LED może służyć także jako sygnalizator czerwony/niebieski. Można też włączyć kolor biały, który będzie pełnił funkcję latarki - oświetlanie osoby badanej.
Pasywny tryb pomiaru - co to takiego?

Nie zawsze jest tak, że osoba badana chce współpracować. Funkcja pracy alkomatu iBlow w trybie pasywnym oznacza, że można wykonać test na obecność alkoholu nawet w pojemnikach z płynami oraz także ,,delikwentów", którzy niekoniecznie chcą lub mogą ,,dmuchać". Dzięki trybowi pasywnemu mamy zawsze możliwość zweryfikowania podejrzanych płynów i substancji pod kątem zawartości alkoholu unikając bezpośredniej interakcji z pojemnikiem.

Jak sprawdzać to masowo 

Promiler iBlow posiada szybki sensor elektrochemiczny typu Suracell. Dzięki takiemu zastosowaniu pomiar trwa tylko 4 sekundy. Funkcja niezwykle przydatna podczas masowej kontroli na ulicy, w sznurze aut lub podczas masowej imprezy.
Nierzadko przecież bywa, że policja nie zatrzymuje tylko jednego kierowcy, zabiera go na bok i tam przeprowadza kontrole. Coraz częściej w miejscach gdzie normalnie jest korek, funkcjonariusz policji chodzi od auta do auta przykładając alkomat na kilka sekund kierowcy. Dopiero gdy wynik będzie negatywny to ściąga kierowcę na bok i przystępuje do dalszych czynności. Dzięki szybkiej pracy urządzenia, kontroli poddany jest niemalże każdy kierowca jadący w korku, a menel na podwójnym gazie ma małe szanse, że mu się tym razem uda. W ciągu godziny można wykonać ponad pół tysiąca testów.
Ile kosztuje taka użyteczna ,,zabawka"?

1549 złotych - czy to dużo? Pojęcie względne. Wszystko zależy od tego do czego nam będzie potrzebny taki sprzęt. Coś jak z samochodami - są te tańsze, które tylko jeżdżą, ale są też i takie od których można sporo wymagać i zawsze dadzą radę.

Wrażenia z użytkowania

Już od samego początku urządzenie przypadło mi do gustu. Już sam fakt, że iBlow jest używany przez służby mundurowe nadaje mu status mega pro. Alkomat posiada menu, może nieco skomplikowane, ale chwila czytania instrukcji i już wiedziałem co i jak. iBlow zapamiętuje ostatni pomiar w pamięci. Co ciekawe nie trzeba nic wciskać aby rozpocząć pomiar. Kiedy wyświetla nam się cyfra 9 tzn., że jest gotowy do użycia. Wystarczy dmuchnąć aby iBlow wykonał badanie. Jeżeli będziemy chcieli go oszukać dmuchając wszędzie tylko nie do ustnika to alkomat pokaże błąd pomiaru. To samo się wyświetli gdy ilość powietrza wdmuchiwanego będzie za mała.

O tym czy można oszukać policyjny alkomat tzw. ,,świeczkę" dowiecie się z poniższego filmu.


Ostatnio byłem na większej imprezie oczywiście razem z iBlow. Alkomat działał naprawdę błyskawicznie. Impreza odbywała się w chłodnym, klimatyzowanym pomieszczeniu więc zapewne miało to przełożenie na ciut niższe wyniki, gdyż wiadomo, że na słońcu ,,lepiej bierze".

Czasem wydawało się, że ,,podchmielona" osoba uzyskiwała wynik 0,17 podczas gdy wyglądała na znacznie gorzej. Bywało też tak, że delikwent, który trzymał się na nogach i jako tako kontaktował osiągnął wynik 2,2. Do czego zmierzam? Nie ma zasady, że po jednym ,,maluchu" mogę jechać. Każdy organizm inaczej się zachowuje i inaczej odbierze tego tylko jednego, głębszego.
Jedno jest pewne. Jeżeli piłeś to nie jedź! To, że teraz masz 0,15 nie oznacza, że jak wsiądziesz do nagrzanego pojazdu to za 15 minut będziesz mieć mniej. Wręcz przeciwnie, wykres dalej może piąć się ku górze. Nigdy nie wiesz kiedy cię puści, kiedy ,,złapie" cię policja. Po co ryzykować?

Takie to banalne, a w tym roku znowu nastąpił wzrost pijanych kierowców na drodze. Zwłaszcza teraz, w sezonie urlopowym menele za kółkiem nabijają statystyki nie tak jak trzeba.

Zapamiętaj! Kiedy stan nietrzeźwości w wydychanym powietrzu jest większy niż 0,5 promila wówczas kierowca odpowiada już za przestępstwo. Zgodnie z art. 178a kk sąd może wyznaczyć grzywnę, ograniczenie wolności lub pozbawienie wolności do lat dwóch. Dodatkowo zastosowany jest środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów od roku do lat 10.

Jeżeli kierowca zostanie złapany za jazdę w stanie nietrzeźwości od 0,2 do 0,5 promila to wówczas mówimy o wykroczeniu, za które jest oczywiście mniejsza kara niż za przestępstwo. Kierowca podlega karze aresztu oraz grzywny, nie niższej niż 50zł. Ponadto taki drogowy menel otrzymuje zakaz prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy do 3 lat.

Sprzęt do testu dostarczyła firma Promiler



Prześlij komentarz

Whatsapp Button works on Mobile Device only

Wpis szukaną frazę, następnie kliknij lupkę lub wciśnij enter