14 grudnia 2018

Czy zimą można jeździć na letnich oponach?

W zmiennych warunkach klimatycznych bezpieczeństwo na drodze zależy nie tylko od umiejętności kierowców, ale też od ich umiejętności przewidywania. Ogromne natężenie ruchu przy coraz bardziej dynamicznych autach sprawia, że detale nabierają szczególnego znaczenia.

Zagrożenia

Największym zagrożeniem jest jazda zimą na oponach letnich. Mimo że wiele dekad w branży motoryzacyjnej nie istniało rozróżnienie na opony letnie i zimowe, to obecnie trudno wyobrazić sobie jazdę po oblodzonej nawierzchni samochodem wyposażonym w nieodpowiednie ogumienie. Dawne opony uniwersalne były kompromisem wynikającym zarówno z niedoboru surowców, jak również ze specyfiki taboru. Ponadto mniejszą uwagę przykładano do bezpieczeństwa. Jednak kiedy kolejne generacje popularnych samochodów zyskiwały mocniejsze jednostki napędowe i zwiększały się średnie roczne przebiegi, trzeba było szukać nowych rozwiązań. Kluczem było zróżnicowanie związane z porą roku i tym samym temperaturą. O ile kilka dekad temu jazda zimą na oponach letnich (ściślej uniwersalnych) była codziennością, to dziś jest ryzykiem, nieodpowiedzialnością.

Specyfika

Współczesne markowe opony letnie wykonuje się z miękkich i tym samym przyczepnych mieszanek gumowych. Starannie dobrany skład plus rzeźba bieżnika gwarantują należyty poziom bezpieczeństwa zarówno na suchej, jak również na mokrej nawierzchni. Guma w dodatnich temperaturach jest elastyczna, co dodatkowo zwiększa komfort oraz wpływa na prawidłowe działanie systemów wspomagających kierowcę (jak ABS czy ASR). Jednak to co zdaje egzamin, kiedy temperatura przekracza 7-8 st. C, w niższych nie sprawdza się. Guma traci elastyczność, ponadto kiedy pojawią się opady śniegu czy śniegu z deszczem, bieżnik letniej opony zapycha się, powodując ślizg kół. Równie groźny jest lód. Jazda zimą na letnich oponach to co najmniej dwukrotnie wydłużona droga hamowania na śniegu czy lodzie oraz brak możliwości kierowania pojazdem. O ile przy ograniczonej prędkości da się podróżować zimą na oponach letnich w terenie nizinnym, to jazda pod górę może skutkować zsunięciem się pojazdu z drogi.

Inaczej jest w oponach zimowych lub w nowoczesnym ogumieniu całorocznym. Elastyczność w ujemnych temperaturach gwarantują starannie dobrane składniki mieszanki gumowej (która w wyższych temperaturach przy ogumieniu stricte zimowym ulega przyspieszonemu zużyciu) oraz kształt bieżnika. Nacięcia (lamelki) odprowadzają nadmiar śniegu czy deszczu, jednocześnie wgryzając się w asfalt. Dzięki temu skraca się droga hamowania i polepsza sterowalność na prostej i na zakrętach, a także w sytuacjach ekstremalnych.

Specyfika prawna

W Polsce wciąż nie ma obowiązku zmiany opon na zimowe (lub całoroczne ze stosowną homologacją). Ale w wielu krajach istnieje taki obowiązek. Mandat grozi między innymi w takich krajach, jak: Czechy, Austria, Niemcy, Rumunia, Słowacja, Estonia, Szwecja, Francja czy nawet Turcja.

O ile jazda latem na oponach zimowych to przede wszystkim gwarancja ich szybkiego zużycia (przy zauważalnym, ale nie granicznym spadku bezpieczeństwa czy kontroli), to już jazda zimą na oponach letnich to brak wyobraźni oraz realne zagrożenie dla kierowcy, pasażerów i pozostałych uczestników ruchu drogowego - polecamy zapoznać się z ofertą https://www.uniroyal.pl/samochod/
undefined

2 komentarze:

  1. świetny reportaż rzadko kiedy takie czytam.

    OdpowiedzUsuń
  2. No i wielka szkoda, że regulacji w tym zakresie nadal nie ma. Nikła oszczędność pieniędzy, czy zwyczajne lenistwo to nie powód, żeby stwarzać zagrożenie na drodze.

    OdpowiedzUsuń

Whatsapp Button works on Mobile Device only

Wpis szukaną frazę, następnie kliknij lupkę lub wciśnij enter